Haniu, mnie dzisiejsze +20 wystarczy w zupełności. I słonka u mnie nie brakowało.
A pakować się będę dopiero po wizycie u wracza i wtedy kuknę jaką pogodę mi los szykuje.
Mam nadzieje pomoczyć nogi w Bałtyku
wklejam sobie też idealną kompozycję dla moich niecierpków ... wklejam zresztą z wielopoziomową wokół tej kompozycji dyskusją ... potrzebuję tak do tworzenia na rabacie jak i dla pamięci aby Agatce "oczywiste oczywistości" i "ewentualne ewentualności" zinterpretować ...
Hosty, kosmatka i niecierpek. Niecierpek jako wypełnienie zanim kosmatka się nie rozrośnie. Najchętniej dałabym tu hakone zielone, ale nie mogę znaleźć. Może w sobotę, bo jedziemy do zagłebia szkółkarskiego czyli Boskoop. Jak tam nie będzie to chyba już nigdzie!
[
Agata piękna ta rabata. Muszę skopiować
bardzo delikatnie muszę wytarmosić Agatkę ... pół dnia spędziłam dziś na ustawianiu świeżo nabytej limki w rabacie paprociowo naparstnicowo hostowej ... resztę pominę ... i jak już doszłam do tego gdzie limka to hosty i ich ewentualna ewentualność bytu nijak nie mogła zaistnieć ... i eureka ... idealnie bo samotne niecierpki wręcz krzyczą o towarzystwo
Iza, dzięki za przypomnienie! Musze jutro zrobic zdjęcie jak to miejsce wygląda dziś! Prawie nie do poznania A tak przy okazji, jak już będzie nieco więcej czasu, to wytłumaczysz mi jakoś przystępnie co to znaczy "ewentualna ewentualność bytu nijak nie mogła zaistnieć". Bardzo mnie to zafrapowało
a potem zajełam się tym miejscem, posadziliśmy serba, wytyczyłam linię trawnika ecobordami, dosadzilam żurawki, poprawiłam ziemię, posialiśmy trawe i już było ciemno...więcej zdjęć nie dało się zrobić