Deski są drewniane A wzory - albo z serwetek, albo z papieru ryzowego. Te malowane są akurat lakierem satynowym, ale gdy robię pisanki to używam "tajnego" lakieru błyszczącego i jak do tej pory na wielkanoc sporo mi schodzi właśnie przez efekt porcelanki. A ostatnie - tak.
Idąc za ciosem pokazuję teraz drugą rabatę, brakuje jej świerków i szlifów. No i jakiegoś drzewka, myślę nad kolumnowym bordowym bukiem. Ktoś mi doradzi czy dobrze kombinuję?
Isia, Iwonko, cudna przemiana
Proste rabaty to strzał w dziesiątkę
I te nasadzenia, takie przymyśłane, pięknie
Co dałaś trawnikowi, ze taki zdrowy i zielony jest?
Ja jestem zielona odnośnie projektowania ogrodów. Jeszcze do tego roku nie miałam pojęcia o żurawkach ipt. Próbuję na wyczucie jakoś zorganizować swój ogród...co z tego wyjdzie - zobyczy się...
Tess właśnie odwiedziłam polecany ogródek - wcześniej tam nie byłam - śliczny
Co do grysu - mam w zanadrzu maleńki plan i myslę, że wyjdzie to nieźle. Ale w razie czego jeśli nie będzie to dobrze wyglądało - to zawsze idzie cosik pozmieniać..Metoda prób i błędów..
W ostateczności mam jeszcze jeden pomysł - już jakiś czas temu przyszło mi do głowy coś takiego
szare to grys granitowy
białe to grys dolomitowy
zielone kulki to bukszpany ( nie wiem czy dałoby się je zasadzić )
brązowe to kora lub węgiel drzewny
Dziewczyny, dziękuję za wpisy, już wyjaśniam, co i jak
Betko droga, różnorodność roślin jest spora, to mój problem, bo kocham prawie wszystko, jako sroka ogrodowa, ale większość z tych różnorodnych to bylinowe, a pozostałe jak na razie trzymają się określonych kategorii, przynajmniej próbuję to trzymać w ryzach, stąd też porządkuję ogród. Pomysł z podwójnym bukszpanem zbyt elegancki na moje poletko, chyba że poprowadzę jedną linię łącząc z już istniejącym szpalerem jako przedłużenie ?
Aniu, Princess Anne to żółto-waniliowa odmiana karłowa, ok. 30 cm wysokości, już 2 takie mam na tej rabacie, powyżej tych 3 planowanych, więc będzie grało, na szczęście u mnie nie przemarza, a za wrzosami rzeczywiście 3 Rh, już większych rozmiarów,
Miskant chętnie tylko jaki ? Z 30 wrzosów zeszłorocznych 5 poszło na straty, więc nie najgorzej, te limonkowe widoczne na drugim zdjęciu pod klonem palmowym też trafią na rabatę, naprawdę świetnie się mają, poniżej aktualna ich fotka
Moje kolejne hobby
A co tam - znam Was wszystkich tak długo, że pokażę kilka fotek.
Elu osłupiałam, ale masz poważne hobby!
Ja układałam kiedyś mozaikę taką na ogromną ścianę budynku w Japonii. Działo się to układanie w podwarszawskiej pracowni witrażu, kilka kosteczek moją ręką tam jest już w dalekim kraju, fajne wspomnienie tak mi się przy jubilerstwie nasunęło bo mój tata oba zawody jubiler i witrażownik wykonywał w swoim czasie...
ale fajne zakątki pokazałaś, Irenko
Obsadzenie wokół pnia z brunery i (mieczyków?) rewelacyjne
Myslę, czy by mieczyków na irysy nie zamienić i u siebie zastosować
Mogę skopiować to zdjęcie do siebie, jako inspirację, prawda?
Tereniu, cieszę się, że podoba się tobie; to są białe irysy i jak najbardziej kopiuj, czuję się zaszczycona
Irenko, ja też chcę streszczenia, jak Ania... Pisać petycję?.
Kiedy kwitną Twoje irysy?
Dokładam jeszcze rozrysowany plan - może teraz będzie łatwiej, przynajmniej mi
Tutaj widoczny lepiej róg działki, pod modrzewiem też pusto
przy modrzewiu wsadź zielono białe hosty, gdzie te 3 żółte kółka daj miscanty, chyba tam są rh też, Princess Ann to rh zółte?, u nas wrzosy mogą przemarzać
Jestem tu od dawna, ale sobie siedziałam cichutko, czytałam, oglądałam i podziwiałam, a teraz chcę się podzielić moimi zdj, pokazać wszystkim jak wygląda mój ogród. Zapraszam do oglądania i komentowania Zaczynam od zdj mojego oczka wodnego, przy którym spędzamy każdą wolną chwilę, relaksując się i zapominając o całym świecie.
A tu kącik modrzewiowy i olbrzymi kamień, na którym każdy siada by w cieniu odpocząć.
Większość opowiada się za 8. września - sobotą, wobec czego nie pozostaje nic innego jak przychylić się do propozycji! Zatem spotkanie u Kapiasów ustalamy na 8.września Pozostaje jeszcze do ustalenia godzina
ale fajnie zrobiłąś Ewo to zaproszenie, bardzo widoczne i takie jak piórko!
Dziękuję Irenko
Dziewczyny, została jeszcze godzina do ustalenia no i kilka spraw organizacyjnych.
Sporo z nas ma kilka godzin jazdy, trzeba by może uwzględnić jakiś posiłek. Pikniku na trawie raczej tam nie zrobimy, chyba, że ktoś mieszkający w okolicy użyczy nam swojej łąki
Nie wiem, jak to się odbywało dotychczas podczas spotkań w innych ogrodach w Polsce?
Może ktoś coś podpowie? .....