Fakt zebrinusy szaleją. Sadzone we wrześniu ubiegłego roku, fajnie się zadomowiły
a tu zebrinusy z liliowcami. Co ciekawe rosną trzy i każdy jest innej wielkości.
Iza przed zebrinusami zaczynaja kwitnąć liliowce. Po prawej małe żólte to pięciornik. Nie za bardzo za nim przepadam ale bedzie mocno cięty w kulkę mam jeszcze baldoróżowe i te są ladniejsze
Moje dzisiajsze zakupy:
od lewej ustrojstwo do chwastów w trawniku, łopatka do sadzenia cebul, nożyce do brzegów trawnika.
Najpierw z nudów wyrwałam 50% chwastów z trawnika..... bo przecież już nic nie mam do sadzenia....
Potem brzegi trawnika przycięłam ale unazałam, ze efekt nie jest Danusiowy. Zaczęłam robić kanciki trawnikowe. Zrobiłam 5 m....... bo mi trawnik w kostkę granitową wrósł.... wreszcie mam co robic przez weekend
Gosia, ale czad, cudnie Ci to wyszlo Ale problemow z woda nie zazdroszcze, koniecznie pokombinujcie z odprowadzaniem wody do jeziora drenami, nie widze innej rady.
Aaaaaa, no i gratuluje wystepu Ciekawa jestem tylko tych podskokow