Stokrotki afrykańskie kwitną...i kwitną...
Trawki -podzieliłam,niech się rozrastają w kępki.
Ogórecznik -a konkretnie jego małe kwiatuszki-zawsze mnie czarują ...
Przetaczniki
Malutkie parzydło dopiero się rozrasta...
Wielosił kwitnie... Niestrudzone i niezawodne....begonie.
Jest to hortensja macrophylla - no i może być to nicco blue, ale żeby miała niebieski kolor po pH podłoża musi być kwaśne, a skoro jest różowa to jest zasadowe
A sadzonkom najlepiej zapewnij na początku dobre warunki rozwoju, a po dwóch, trzech sezonach przesadź, gdy będą bardziej odporne
Bożenko moje piachy wymagają trochę zabiegów, by były jako takie efekty. Choćby cieszyć się tym zapachem róż i lilii.
Na szczęście na brak wody nie narzekamy, a i koszty podlewania nie są wysokie, bo wodę czerpiemy z własnego stawu, gdzie mamy zamontowaną pompę ze studni głębinowej z silnikiem trófazowym.
Pompa podaje wodę na osiem spryskiwaczy. Tylko troche czasu trzeba poświęcić, bo jednak nie jest to automatyka.
Upały u nas straszne, bez nadziei na chwile ochłodzenia i deszczu.
Z domu wychodzimy tylko rano i wieczorem, bo bardzo źle znosimy upały
Irenko nie dziwię sie że od razu myslisz o powodzi bo taka trauma zostaje na długo. U mnie głównie na strachu się skończyło wiec nie jest źle i oby już te burze nie wracały. Deszcz owszem się przydaje ale reszty nie chcę.Co do waątku to zaczęlam w październiku ale pisałam dużo nie tylko o tych okresach które akurat były więc pokazałam ogród w ciągu roku. Jak dotrwam do 1000 to akurat bedzie prawie rok. Bajek też juz nie nawymyślam bo u mnie niewiele się zmienia a prawie wcale nie wyjeżdżam.To i o czym pisac a pogaduchy i beze mnie będziecie prowadzic.Wiem że tu są mili ludzie ale ja już się robię nudna i przestaję do was pasowac.Dzięki z piękną lilię.
Sebku, a tego modrzewia za iwą nie widać chyba na zdjęciu..? Mógłbyś go ofocić?
A jeśli chodzi o żurawki, ja swoje rozsadzałam przy sadzeniu Przyjęły się wszystkie. Teraz uparcie poluję na citronelle czy jakoś tam (dostałabym reprymendę od Danusi.... Bo mam sporo bordowych. Tak samo trawek błękitno-zielonych. Busz będzie....
Celinko, dziękuję jakie bliskie mi widoki
Czy u Ciebie rozpoznaję Balerinę?
No cóż westchnęłam jak przeczytałam pytanie? nie wiembo ja amator prawdziwy ,nie zwracałam uwagi na nazwy ,jak sie podobało to kupowałam!
Ale czas to zmienić! Parę klas skończyłam ,czytać umiem i teraz koniec z tym! będę zwracać uwagę ! żeby się nie rumienić z niewiedzy!!
Celinko, może nie będzie tak źle, trzymaj się. U Ciebie traszne ulewy u mnie tragiczny upał i okropna susza, że też nie może sie to trochę rozłożyć.
Wybacz, że dopiero dzisiaj wspomniana przeze mnie niespodzianka, wczoraj podłam z upału.
Mam różyczki okrywowe o imieniu Celina, pomyślałam, ciekawe czy Celinka o tym wie?
No i jak zauważyłam chyba w kolorze, który lubisz. Oto ona
OO jak miło! dziekuję Vivo
jak spotkam to kupię imieniczkę jaka delikutaśna!
Viva piękne te róże, ale ja mam prośbę czy znasz ta różę zdjęcie oddaje kolor a tak wygląda pąk, pięknie i mocno pachnie pozdrawiam
Aniu, trudno mi będzie Ci pomóc, bo żadna z moich nie ma tak ciemnego pąka czy one zawsza sa takie ciemne?
Z budowy kwiatu mogę się dmyślać, że może to być jakaś angielka, Napisz jeszcze jak duża rośnie i jaka jest budowa krzewu.
Dziewczyny, ale obawiam się że tam za wąsko jw sensie za blisko domu, żeby coś tam powsadzać
no nie wiem same oceńcie, wklejam zdjęcia
ujęcie z drugiej strony
przy tych drzewach owocowych i tej huśtawce żle się kosi
myslałam już żeby te drzewka ałączyć razem w jakąś sensowną rabatę, ale brak mi pomysłu