Ewo, dziękuję jesteś dla mnie bardzo miła chwaląc mój ogród, ale coraz bardziej widzę jak jeszcze duzo muszę popracowac nad swoimi rabatami bylinowo-różanymi, bo prawie wszystkie takie są.
Będąc w Wojsławiacach oczywiście przejrzałam dokładnie róże i rabaty bylinowe. Pewnie zwróciłaś uwagę na różankę z altaną wiklinową i wiklinowymi płotkami. Była tam New Dawn (niestety miała okres słabego kwitnienia) razem z powojnikiem Warszawska Nike, cekawa jestem czy Tobie podobałoby się takie połączenie, zrobiłam zdjęcie z myślą o Tobie.
Powojnik taki kupię sobie, bardzo obficie kwitł.
Róże w Wojsławicach też niestety mocno podmarzły tej zimy, a niektóre z nich całkiem wymarzły (rozmawialiśmy z jedną z pracownic). Zakupów nie mogliśmy zrobić, bo sklepik był nieczynny - może na szczęście
Z tych powojników co kupiłaś miałam dwa razy Presidenta, ale nistety padał u mnie uwiąd i już się nie skuszę choć jest piękny, mam Polish Spirit - ten jest zawsze zdrowy i u mnie nie rośnie bardzo wysoko, z kwiatami spotka się z niższymi różami.
Bardzo mi jest miło ze ogród sie podoba.Jak się rozkręcę bede pisała więcej na temat posiadanych roślin oraz załacze zawsze inne zdjęcia.Pozdrawiam Barbara.
Dziękuję za miłe przyjęcie do tak zacnego grona... tak ogród jest spory i już trochę zagospodarowany ale... no właśnie jest ale, nie wszystko jest tak jak powinno być mam nadzieję, że z waszą pomocą uda mi się go trochę uporządkować.
Milena, brzoza jest na końcu ogrodu, a za nią kompostownik więc miejsce do odpoczynku raczej odpada... co do świerków w ogrodzie miałam ich sporo 15 sztuk zostało wyciętych, a ten mniejszy muszę wyciąć bo jest bardzo blisko oczka i nie mam siły ciągle wylawiać z niego igliwia... a tak swoją drogą kto robi oczko pod świerkami?
Marto, przyszłam sie przywitać po dłuższej nieobecności na forum
Życzę miłego wypoczynku po pracowitym końcu roku naukowego
Podsyłam następne pachnidełko, aby Cię zachęcić do posiadania większej ilości róż
Jak sie ma pan Leonardo?
Dziękuję Vivo za nawiedziny i różę pachnącą .Vinci ma się całkiem dobrze jednak miałby o wiele lepiej gdyby był w gruncie .Musi poczekać na miejsce niestety
A może wsadzić go gdziekolwiek i jesienią na docelowe miejsce Vivo???Czy to nie lepsze rozwiązanie niż kiszenie w tej wąskiej donicy ???Albo w donicę go dać większą na razie ???
Piękna ta twoja różyczka tylko nazwy nie podałaś chyba ?