Aniu , znalazłam Twój basenik na innym wątku . W przyszłym roku będę zmieniała swój na większy bo synek rośnie ale dzięki Tobie przygotuję się profesjonalnie przed jego postawieniem ..... W moim przypadku będzie to niestety wylewka betonowa + 20cm piasku i cała obudowa drewniana aby się ziemia nie osuwała bo działka pod kątem ..... A teraz idę kąpciać malucha i jak bym nie zdążyła to teraz
Nieźle się ukrył, trudno go wypatrzec. A ten karaś to może podpowiada ,,to powiedz te trzy życzenia...", a tak na powaznie to ja też takie miałam które dawały się głaskac.Fajne uczucie.
Kwiatowo, bałagan jak zwykle, próba zrobiena rabaty w jednej tonacji kolorów spełzła na niczym. Miał być fiolet, róż, biel, niebieski. Ale wszystkie wykopane i przesadzone w inne miejsce "żółtki" odrosły . A niech rosną, sama nie wiem czy słusznie chciałam ich się pozbyć .
Dziękuję Aniu - miałem mieć urządzone rabaty w angielskim stylu ( założone w tym roku), ale jestem zbyt tępy na takie nasadzenia - choć jak pochruście urośnie to może rzeczywiście coś z tego będzie Ale to za 2-3 lata
Witam odwiedzajacych... chyba za dużo nie napiszę, bo burza...... ale wasze słowa to miód na moje serde i zapyziałe, czarne łapska od ogrodu...
I dla Was Lucifer....
A taki gość obwąchuje moje liliowce.... sprytnie się zakamuflował, a taki malutki nie jest....
PS. Jeden karaś z oczka już mój kumpel..jak tylko wejdę do wody, to podpływa do mnie i daje sie głaskać..... Podpływa do ręki i puszczkiem dziobie..... Niesamowity gosć .. lub gościówka
Anulu, chyba mam przyjemność gościć Cie po raz pierwszy? Jeśli tak to cieszę się, że zajrzałaś. Ja Twój ogród oczywiście znam. Może następnym razem się odważę i jakiś ślad zostawię
rabata pod oknem kuchennym - wyznaczone już miejsce na taras, pomierzone , policzone i teraz ....... czekam (nie)cierpliwie na realizację
pod domem rosły już 2 hortensje Limelight, dosadziłam jeszcze 2 pod tujami (od strony Danusi) i 2 miskanty Morninglihgt
jak to podrośnie będzie cudnie !!! moja dolina hortensji...i szum wody....
i jeszcze jedno, jak widzicie...usunęłam (z trudem i pomocą M) berberysa.... będzie tam kula bukszpanowa lub cisowa
Ale bdzie ślicznie na tym tarasie!! Chyba zamiast tłuc kotlety będziesz leżeć na leżaczku!!
Sebuś... jutro mogę nie mieć czasu.... wiec przyjmij dziś urodzinowe zyczenia... życzę Ci (może to oklepane) ale spełnieniena wszystkich marzeń..... byścałę zycie robił to co kochasz.... i by Cię wszyscy kochali.... i troszkę czegoś w stylu angielskim???
Czy tu po prawej to Souther Comfort czy Caramel?bo mi juz się kićkaa taka z wielkimi liśćmi musze mieći jak długo ona w słonku u Ciebie jest?czy raczej w cieniu?
Mówisz miskanty i hortensje?w samotni tez tak chcę, plus brzózki za plecami-coby mi listki świergoliły i lawenda po obwodziechyba będzie dobrze?no wiesz, co?jutro lecę wyznaczać miejsce
Bogda, tak to Souther Comfort , choć do zjazdu u Danusi myślałam, ze caramel....
tu słońca ma niewiele, po południu tylko, kolejne te same mam na rabacie z fotelami kubełkowymi.
myślę, że będzie cudnie, a jeśli dasz po obwodzie lawendę to Ci jeszcze motylki będą latać i pachnieć będzie cudnie, już to widzę !
masz rację , rozluźniło całkowicie atmosferę i ładnie rozjaśniło ciemny zakątek
dziękuję Sylwia też mi się podoba i czekam tylko aż one uuuurosną (bo mają być duże)
Aniu ja przpraszam ale odwrotnie do wszystkich napiszę.... Dodałabym bukszpany...... Zimą nie bedzie host i będzie łyso.... Może takie ciupeńkie kuleczki?????
Ale żebyś nie myślała, ze sądzę że nie jest pięknie. Teraz jest pieknie ale pomyśl co bedzie od listopada do końca kwietnia???