Ogrodnik mimo woli
22:31, 05 lip 2012
Lepszy taki wiatr niż kule gradowe wielkosci piłek golfowych lub jajek kurzych..... najbardziej to mi żal jabłonki...... ale trudno.... Za to w szkalarni pojawił sie pierwszy dojrzaly pomidorek...... do foto nawet go z błota umyłam....
I aby być w końcu ogrodowiskowa......zakupiłam to czym zyje ogrodowisko.... (bo żurawki już mam, a i ze 4 cisy też rosną.... trawki też....hortensje)... zadołowałam.... i czeka na posiłki w postaci mamy
Czyli 260 sadzonek bukszpanów.... będą obwódki... Ogrodowisko - ogrodowiskiem, ale na kulkowanie mnie nie namówicie...mam kilka nędznych kulek..i o te kilka za dużo.... będzie żywopłocik....
I taka lelija mi zakwitła.... i kolejne liliowce..ale tyle na dziś..... basen jest...tylko nie ma kiedy do niego wleżć. WIęc tylko denerwuje
I aby być w końcu ogrodowiskowa......zakupiłam to czym zyje ogrodowisko.... (bo żurawki już mam, a i ze 4 cisy też rosną.... trawki też....hortensje)... zadołowałam.... i czeka na posiłki w postaci mamy
I taka lelija mi zakwitła.... i kolejne liliowce..ale tyle na dziś..... basen jest...tylko nie ma kiedy do niego wleżć. WIęc tylko denerwuje
