Nawadnianie ogrodu wodą ze stawu
07:19, 01 lip 2012
Cześć Kajson, także jestem ciekaw jak teraz pracuje twój system. Dwa lata temu podłączyliśmy się u klienta do ujęcia wody ze stawu (duży zbiornik około 0,5 ha), które założyła inna firma i niestety był duży kłopot.
Zastosowano tam pompę grundfosa zasysającą z brzegu, połączoną ze zbiornikiem przeponowym. Na końcu rury zasysającej był stalowy kosz z siatką, którego zadaniem była filtracja. Niestety trzy razy do roku i tak drobniejsze frakcje przedostawały się do pompy, następnie do filtrów w zraszaczach, aż w końcu także i ten kosz się zapychał. Jeśli chodzi o linię kroplujacą to też trzeba było ją później czyścić.
Generalnie zawsze odradzam moim klientom korzystanie z takich ujęć wody. Załączam zdjęcia filtrów przed i po czyszczeniu.
Zastosowano tam pompę grundfosa zasysającą z brzegu, połączoną ze zbiornikiem przeponowym. Na końcu rury zasysającej był stalowy kosz z siatką, którego zadaniem była filtracja. Niestety trzy razy do roku i tak drobniejsze frakcje przedostawały się do pompy, następnie do filtrów w zraszaczach, aż w końcu także i ten kosz się zapychał. Jeśli chodzi o linię kroplujacą to też trzeba było ją później czyścić.
Generalnie zawsze odradzam moim klientom korzystanie z takich ujęć wody. Załączam zdjęcia filtrów przed i po czyszczeniu.
[/img]
.



