A takie okazy można było zakupić przy ścieżce do parku - niewiele brakowało, a kupilibyśmy co nie co
Pan, który sprzedaje bonsai'e to prawdziwy pasjonat takiej formy ogrodnictwa
rojniki w środowisku naturalnym - już chyba są w niewielu miejscach - kiedyś można je było też spotkać na Skałkach Twardowskiego w Krakowie, ale to chyba już historia
Robert wszystkiego najlepszego w Dniu Imienin, przedewszystkim zdrowia i sukcesów w interesach ,żeby nie wyglądało ubogo , moje powojniki, oczywiście nie wszystkie
Przez rózowe okulary wszystko ma być piękniejsze, ale ja i bez nich wszystko cudne oglądam! Ta piwonia taka pełna, śliczna kępka firletki i goździków - miałam swoje pokazać ale się teraz wstydzę, o powojnikach nie wspomnę, bo porównać nie mam z czym. Po prostu ich nie mam!
To ta zakończona obtarciem samochodu. Jeszcze sprawa nie zakończona, bo Link4 trawi wycenę warsztatu. Oni chcieli dać 1000 zł, warsztat przesłał kosztorys na 4000 zł.