Nasz mały, zielony świat.
07:56, 04 cze 2012
Moja rabata przy podjeździe, z której wiatr korę mi namiętnie wywiewa powolutku się zagęszcza, dosadzam tam byliny, trawy a na brzegu, chociaż to całkiem z innej bajki, ale powsadzałam szczepki macierzanki, która rozrasta mi się jak szalona. Zobaczę, jak to będzie wyglądać, ale chyba nie gorzej, niż te łyse place na skraju przy kostce. jak będzie wyjątkowo głupio, to zawsze będę mogła ją usunąć.
Azalie na tej rabacie mają się dobrze, przeżyły zimę i pieknie kwtną.
Azalie na tej rabacie mają się dobrze, przeżyły zimę i pieknie kwtną.