Wiem coś o bani, niejeden wieczór przesiedzieliśmy na mrozie do 2 w nocy, potem w śnieg i przez ulicę w szlafroku do domu. Do kapci lała się woda, to były czasy...
Słuchajcie nad nami szumią drzewa, śnieg iskrzy, latarenki wokół i dobre winko.
I głowa odpada ...? Brr ))))
Absolutnie nie jest zimno .Ciało jest bardzo rozgrzane, że spać można bez przykrycia .My po kąpieli w bani na śnieg , fikołki , obrzucanie się śnieżkami , skakanie , przewracanie i znowu do bani .Fantastyczna zabawa, rownież dla małych dzieci .Moje szkraby tylko czekają żeby biegać na boso w kąpielówkach po śniegu, a potem rozgrzewac się w gorącej wodzie .Wszystkim gorąco polecam.
Witam pozytywnie nastawioną do zmian, ach jak my lubimy zmiany.
Trzeba przestudiować Twoją rabatę z naniesionymi roślinami, które mają zostać, czy możesz zrobić taki schemat nasadzeń tego prostokąta.
''' bukszpanik - już mi się podoba, dlatego proszę o popatrzenie na mój ogród, który jest głównie zimozielony. Może znajdziesz inspirację, albo rośliny które stworzą klimat także w zimie.
Ale gdzie tam - w gorącej wodzie nigdy, to gorąco unosi się nad wodę, aż włosy robią się mokre, ale cieplutko jest, aż trzeba czasem się prostować bo za gorąco jest
Domyślam się,że jest fajnie ,ale po wyjściu z takiej balii to istnieje niebezpieczeństwo termicznego szoku ...
Ale gdzie tam - w gorącej wodzie nigdy, to gorąco unosi się nad wodę, aż włosy robią się mokre, ale cieplutko jest, aż trzeba czasem się prostować bo za gorąco jest