Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród Magdalenka 16:53, 17 maj 2012


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
GRATULACJE Madzia
Ania i róże i cała reszta :) 16:51, 17 maj 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Gratuluję

Ogród Bogusława 16:42, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Bukszpany wszystkie przetrwały po kosmetycznym cięciu będą się lepiej prezentować

Ogród Bogusława 16:40, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Buk dał sobie doskonale radę pomimo mocnego ubiegłorocznego przemarznięcia w tym roku jest piękny a za 3 lata będzie duuuuuży cukierek.
Ogród pod starym modrzewiem 16:38, 17 maj 2012


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 433
Do góry
Dziękuję Wszystkim za wizytę i miłe powitanie
Jeśli chodzi o odmiany roślin, to niestety dla mnie czarna magia. A jakby tego było mało, ciągle gubię etykietki:/

Całą wiosnę deszczu było jak na lekarstwo, a akurat teraz, gdy zakupione rośliny czekają na posadzenie, a ja na zdjęcia, pada już 3 dzień...

Tymczasem kilka majowych zdjęć.
Azalia zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie obfitością kwiatów. W tamtym roku kupiłam jedną oraz jednego rh, aby sprawdzić, jak sobie poradzą w moim ogrodzie (ostrożnie kupuję rośliny wrażliwsze na mrozy) i już widzę, że azalia cudownie kwitnie, a jeszcze połowa to dopiero pąki! Rododendron niestety zakwitł tylko kilkoma kwiatami, a szkoda, bo bardzo podoba mi się jego przepiękny różowo-brzoskwiniowy kolor. Pierwszy raz posadziłam też czosnki 4 duże i kilkadziesiąt mniejszych. Niestety na tych mniejszych szczypiorkach ani śladu choćby zalążków pąków, a może jeszcze za wcześnie?

Rh, w tle trzmielina, pięknie odbiła po zimie.


Azalia, cudownie pachnie


Pierwszy czosnek, zdjęcie sprzed tygodnia, teraz już jest ładnie rozwinięty


Na koniec maleńkie tulipany pod świerkiem Conica. Już dawno przekwitły, muszę je koniecznie wykopać, bo ledwie udało im się wydostać spod stożka. Tylko kiedy można to zrobić? Nie widać tego, ale rosły prawie poziomo
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:38, 17 maj 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
irena_milek napisał(a)




Można, ja w tym roku w kulke przycięłam 6 sztuk, żyją i są coraz ładniejsze; hym, małe sprostowanko, ja cięłąm teoretycznie, a praktycznie M.



kula z niego będzie jak nic ... ... małż się ucieszy
Ogród Bogusława 16:36, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Efekt zimy i moja tragrdia narodowa Tamaryszek na 99 % wymarzł
Ogród Bogusława 16:34, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Śliwa jeszcze słabiutko się zbiera do owocowania
Ogród Bogusława 16:32, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
W ubiegłym roku nie było ani sztuki, co będzie w tym roku zobaczymy, zawiązanych jest dużo.
Ogrodnik mimo woli 16:31, 17 maj 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Eve napisał(a)
Cudne Aniu te Nowe Zemble, bardzo dorodne
Widzę, że nie tylko ja przesadzam piwonie Moje rośliny poza azaliami wszystkie zaliczyły przeprowadzki, o piwonię się bałam, przesadzałam w tym roku, w kwietniu, ale widzę, że u mnie też zakwitnie i w zasadzie wcale nie protestowała

To tak jak u mnie, ale EWa, my kobiety nowoczesne, mamy nowoczesne rośliny... Dla młodych ludzi zmiana miejsca zamieszkania to już nie problem..... Zawsze mówię, że zwierzęta, rośłiny..też maja ludzkie odruchy Najwazniejsze, by przeprowadzka była na lepsze
I cd mojego biegu w celu podniesienia endorfin...
Białobok już zaczyna zielenieć..... ale dalej piękniusi... a był taki cytrynek...


I pojawiły się inne cebulowe...hiacynciki???? Nie pamiętam nazwy.... ale posadzone w miejscu zapomnianym....... aby je zobaczyć ,trzeba przedrzeć się na drugą stonę rabaty....a tam ma prawo wchodzić tylko JA..bo inni mogą coś zdeptać..... a u mnie "coś" zawsze gdzieś posadzone......
Ogród Bogusława 16:30, 17 maj 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Jabłoń w rozkwicie w ubiegłym roku było jedno jabłko które zjadły osy, aby spróbować podebrałem im kawałek, bardzo słodka była, sporo się zawiązało nowych

Ogrodnik mimo woli 16:29, 17 maj 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
asc napisał(a)
I troche widoczków z zapłakanego deszczem Rzeszowa....


I drugi koniec alejki...


I pęcherznica w cytrynowych listkach....i akacja uwalona na jeża.... M płakal, ale zrobiłam to dzieło zniszczenia...



Asfodelki....





piękne to RZeszowisko, przyjemnie tam pospacerować wieczorową porą
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:25, 17 maj 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
ocia79 napisał(a)

Justynko ... białe szaleństwo ... tak ten drobiazg się rozrasta







...


Pięknie wyglądają te surfinie.



witaj Asiu ... jestem im wierna od lat
Ogrodnik mimo woli 16:23, 17 maj 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I o tej porze roku mój ulubiony fragment ogrodu, zwaracam uwagę na NIgrę , która kwitnie nieprzerwanie juz od miesiąca Tak jak Susan...... tylko ta druga małą, wiec nei ma takiego efektu





I pierisowi przyrostów nie umroziło..... bo rok temu przymrozek go zmasakrował...
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:23, 17 maj 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Konstancja30 napisał(a)




przy okazji to zielone ma brązowe i nie wiem czy to bardzo źle czy do reanimacji ... nie wiem nawet jak się to nazywa




Konstancja, ja też mam takie coś, jest wielgachne i też tak ma i nie wiem co robić? Ale to na pewno jałowiec. Ja swój chyba wykarczuję.


posądzałam to coś o bycie jałowcem ... okrutnie igiełkami dokucza ... trafił pod płot z tarasu gdzie cud, że istniał bo piciu to miał na lekarstwo ... jak to zaraza to wykarczuje ... a jak do uleczenia to dorobiwszy się planowanych nasadzeń wyślę pod mur kamienicy ...



zastanawia mnie czy nie można go formować ? ...


Można, ja w tym roku w kulke przycięłam 6 sztuk, żyją i są coraz ładniejsze; hym, małe sprostowanko, ja cięłąm teoretycznie, a praktycznie M.
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:21, 17 maj 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)



przy okazji to zielone ma brązowe i nie wiem czy to bardzo źle czy do reanimacji ... nie wiem nawet jak się to nazywa




Konstancja, ja też mam takie coś, jest wielgachne i też tak ma i nie wiem co robić? Ale to na pewno jałowiec. Ja swój chyba wykarczuję.


posądzałam to coś o bycie jałowcem ... okrutnie igiełkami dokucza ... trafił pod płot z tarasu gdzie cud, że istniał bo piciu to miał na lekarstwo ... jak to zaraza to wykarczuje ... a jak do uleczenia to dorobiwszy się planowanych nasadzeń wyślę pod mur kamienicy ...



zastanawia mnie czy nie można go formować ? ...
Ogród w Alei Lipowej... 16:18, 17 maj 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
AgnieszkaBK napisał(a)

na świerku tez zielono trochę (to chyba jodła)





Bardzo mi się podoba..... świerk i cis są wspaniałe..... reszta też



ale klimatycznie, zachwyca mnie a twój cis kocham
Ogrodnik mimo woli 16:18, 17 maj 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I troche widoczków z zapłakanego deszczem Rzeszowa....


I drugi koniec alejki...


I pęcherznica w cytrynowych listkach....i akacja uwalona na jeża.... M płakal, ale zrobiłam to dzieło zniszczenia...



Asfodelki....



Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:17, 17 maj 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
jotka napisał(a)
A Chmielewska ponad pokoleniowa ! Ja już ją czytałam będąc młodą dziewczyną a teraz już jestem babcia
Śmiech przy jej powieściach zastępował aerobik i wszelaką gimnastykę, bo śmiałam się całym ciałem.
A co do wpadek transportowych, to ostatnio zrobiłam niezły numer. Wracając ze szpitala po całodniowych badaniach byłam już tak skołowana i umordowana, że wsiadłam do autobusu i z braku miejsc siedzących oparłam się o słupek i czekałam kiedy wreszcie ruszy, a ja zacznę zbliżać się do ukochanego domku. Autobus długo stał jednak na przystanku otwierając i zamykając drzwi na przemian (co mnie wkurzało mimo braku sił).
Aż wreszcie zobaczyłam wzrok kierowcy, który wyszedł ze swojej kabiny i usłyszałam słowa skierowane do mnie: Jak pani nie przestanie się opierać o przycisk OTWIERANIE DRZWI PRZEZ PASAŻERA, to nigdy nie ruszymy ...

dziś wróciłam już ze szpitala taksówką

pozdrawiam

a następnym razem postaram sie już odezwać w temaciegródek


Jola witaj widziałam już impresje i są zachwycające ... zabawa drzwiami ... jak to mówisz ... całym ciałem
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 16:15, 17 maj 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Konstancja30 napisał(a)


przy okazji to zielone ma brązowe i nie wiem czy to bardzo źle czy do reanimacji ... nie wiem nawet jak się to nazywa




Konstancja, ja też mam takie coś, jest wielgachne i też tak ma i nie wiem co robić? Ale to na pewno jałowiec. Ja swój chyba wykarczuję.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies