Bardzo, bardzo dziękuję! czy mogę jeszcze prosić o rzucenie okiem na mój plan? Oczywiście zachowałam się bardzo zachowawczo.... w zasadzie same iglaki, bo boję się że narobię sobie bałaganu.... W tym tygodniu dosadzę tuje, żeby zrobić gęsty szpaler. W przyszłym mam zamiar obsadzać resztę.
Strumyk przepiękny Cudeńko naprawdę
Ja też mam te problemy - czym obsadzić boki i tył kaskady.Aga będę podglądała u ciebie, a jak ja coś wymyślę u siebie dam ci znać
Nareszcie trafiłem, dziękuję Bogdziu za podpowiedź. W piątek trochę podglądałem co się dzieje w budkach. W tym roku wszystkie były zajęte i chyba wszystkim udało się wyfrunąć z budek, bo żadnej sroki w tym tygodniu nie widziałem.
Witaj Haniu.... dawno tu nie byłam ale najpierw musiałam zajrzeć do Ciebie .....urzekają mnie Twoje zachody słońca..... ja takich widoków nie mam więc zawsze pędzę do Ciebie bo od Ciebie z wysoka piękny widok ...napatrzyłam się.... powąchałam pięknych piwonii..... poczęstowałam się truskawkami ...Twoje są słodsze jak moje i skubnęłam tego pysznego ciasta nawet nie zauważyłaś.i za to dostaniesz moją rozkwitniętą różyczkę...
I to juz wszystko . Jeszcze raz serdecznie dziękuję Organizatorom i wszystkim przybyłym na spotkanie . Było mi bardzo miło spędzic z Wami ten dzień. I do zobaczenia na następnych spotkaniach.
Wczorajsze zakupy już posadzone Choć skromnie wyglądają stoją sobie przy wejściu obok kul bukszpanowych.
Heliotrop o boskim zapachu, lobelia, bratki (szkoda mi było je wyrzucić) i zielistka:
I dzisiejsze zakupy - hortensje Limelight, koło których przeszłam obojętnie w poszukiwaniu hortensji ogrodowych do donic na taras... Na szczęście Noemi była później w tym samym centrum i zobaczyła je - duże krzaczki w dobrej cenie No i cóż, trzeba było jechać drugi raz, bo kto nie ma w głowie, ten ma w nogach (albo w kołach i paliwie )... Dzięki Noemi
Czy te krzaczki nie powinny mieć liści na dole?
Aga bardzo ładnie wyszły kompozycje ... moje jeszcze nie posadzone ... ... co do hortensji to moją jak kupowałam to była bardzo uboga w listki ... pokażę Ci u mnie jak wyglądają teraz jaka jest różnica między tą co już zimowała a tą co jest kupiona w tym sezonie ... uważam , że to dobra cena za takie krzaki i mają pąki !!! ... a widziałaś jak były traktowane
Wczoraj było podobnie,padało i nie było za przyjemnie.
Ale prawie cała niedziele na działeczce,bo siedzenie w murach to udręka.
Ziemia troche rozmiękczona ,to się trochę chwaściorów wydłubało.
M. w tym czasie robił tradycyjnie porządki w śrubkach,,czyli przesypywał z jednego pudełka do drugiego!
Czyli sprzątał
Trochę fotek wczorajszych
Niektóre piwonie przekwitają a inne dopiero startują
Bodziszki boskie! Liliowce super - ale kwiatow! Ladny kolor, moje sa pomaranczowe...
bratki sliczne! Czemu w czerwcu do kosza - one przez lato nie bardzo? Moje na razie kwitna, czy ich dni juz policzone? Nie mam doswiadczenia.. dzieki za info
pozdrawiam,
Karolina
Karolinko - bratki w zasadzie są do połowy czerwca najdłużej - lubia raczej chłodniejszą aurę a lato im nie sprzyja - wyciagają się - u mnie takie małe zółte już wyrzuciłam bo były całkiem wykwitnięte ale jest sporo z tych dużych jeszcze całkiem dobrze się trzymających -
teraz jest pora na wysianie nasion bratków !!! ja kupiłam czarne i będę siać - kilka lat temu to zrobiłami się udało - jak się teraz wysieje na wiosnę będą - ja już wiem ż e w kolejnym roku kupuję pomarańczowe na front i dodam czarnych - więc czarne posieję bo w sprzedaży nie widziałam
a to jeszcze wielkanocne
Czy te goździki są naprawdę wieloletnie? Czy ławka jest tekowa?
PS Bratki się nie nudzą, z chwilą wyrzucenia ostatnich w czerwcu, już myślę o jesiennych.
Ewo te goździkii mam już w tym miejscu kilka lat - to chyba wieloletnie ? - czasem wydrę kupkę i ktoś dostanie czasem je pomniejszę, bo mi kamienie zasłoniły na moim skromnym skalniaku - nie wiem czy mam je odmładzać -w tym roku kwitną najobficiej z ostatnich lat - a zapach ................. mam też inne większe różowe lekko i te się chyba nadają do odmłodzenia - eksperymentuję
łakwa tekowa - jesetm bardzo na razie zadowolona - lubię siedzieć i dotykać tego drzewa - wydaje się że jest ciepłe
a w sprawie bratków - mi się też nie nudzą - ja kupuję na początku marca i w ten sposób zaspokajam swoje chciejstwo wczesnowiosenne i z głowy - w tym roku posadziłam przed 8 marca i niektóre są do tej pory i ani nie myślą ustąpić innym balkonowym - a te które już wysadziłam siedzą radośnie na półce w pracowni i tam rozrabiają