Robercie, Nie wiem jaka to odmiana Red Barona ,bo to jego pierwszy sezon,Ale czerwonawe listki już wychodzą.A jest jakaś inna odmiana?Ja się nie znam....Jak podrośnie to będę pokazywać.Nie wiem czy dobrze go wsadziłam, może za mało wody ma,?Ale na wrocławskim skwerze widziałam w pełnym słońcu,i pewno nikt go tam nie dopieszczał.
Co do popularności......zapraszam gości, nikogo nie odtrącam,I miłe słowo znajduję,czy dla młodego ogrodnika bo zagubiony, i dla weterana,bo niskie ciśnienie z rana.
U Ciebie też lubię zajrzeć,chociaż jak sam wiesz,z czasem u ogrodnika krucho.Miłego

wieczoru.