Witam!
Jestem początkującą ogrodniczką więc jedyne co mogę to dopingować
Syla chylę czoła, ten projekt jest super, ciekawa jestem czy u mnie wypaliłaby podobna wersja.
Trzymam kciuki za powstający piękny ogród.
Pozdrawiam.
Bardzo lubię zdjęcia z Twojego ogrodu.....kwiatki....wiewióreczki.... motylki....wszystko super, ale to zdjęcie najbardziej mi się podoba......luz i spokój
no ładnie cieszę się , ale np. tulipki wszystkie oprócz tych tradycyjnych czerwonych przy samej ziemi jakby były miniaturki zdjęcia nie mogę dobrego zrobić, bo brzuch nie pozwala się nisko schylić lilie coraz wyższe
Ale ponieważ moja dziełka jest nie tylko dla urody, ale i dla zdrowia, to w szklarni zagościły już pierwsze pomidorki. Sposób sadzenie zapożyczony oczywiście z Ogrodowiska
zioła jeszcze pod folią, ale lada dzień powstanie ziołowy zakątek
a szklarniowa wylęgarnia musi funkcjonować jeszcze trochę, przynajmniej do zimnej Zośki
Magnolia u mnie tez tojeśći śpią , ale ja ciekawska jestem i odgrzebałam ziemię . no i autorytatywnie stwierdzam- żyją .tylko ta wiosna dość zimna a one lubią ciepełko ,
za to martwią mnie nie które trawy . o tej porze już miały małe kiełki a tu cisza. ale jestem cierpliwa .
róże wszystkie przycięłam do zera i .....wszystkie pięknie odbiły . a bonica to już popełniła mistrzostwo i odbiła od korzenia . pęd cały usechł .
krokusy u mnie kwitnęły jak szalone , cebulice , tulipany też . budleja jest podejrzana , ale ona też późno zaczyna .
To jest tak jak jest teraz.Tam gdzie są krzaczory ( po lewej stronie rysunku) będzie stał mur. On da nam większe poczucie intymności i zamknie perspektywę. Patrząc an mur po prawej stronie (gdzie półsłowo TRAW) zrodziła sie koncepcja, aby był placyk na który przeniesiemy stół z krzesłami. Jest to miejsce najbardziej słoneczne praktycznie od rana do wieczora.
Wstawiam zdj. bociana czarnego,który krążył dziś po naszym niebie. Tym razem nie mam wątpliwości co do ptaka, bo dał się poobserwować chwilę dłużej. Był cały czarny za wyjątkiem brzucha. Nogi podczas lotu wystawały mu za ogon, śmiesznie to wyglądało. Obserwacje przez lornetkę pozwalają na obejrzenie wielu szczegółów. Fajnie szybował.
Mam nadzieję, że te czarne boćki dziecioków nie podrzucają
Witaj Bożenko, wprawdzie trochę z opóźnieniem, ale też przyłączam się do gratulacji 700 stronki. Staram się nadrabiać wszystkie zaległości, ale to dość trudne Wiersz konkursowy jest rewelacyjny... bardzo mi się podobał Pozdrawiam
Jeszcze dla Ciebie kwiatuszki z tegorocznego ogrodu
Witam
Od kilku dni mam problem z wklejaniem zdjęć. Wcześniej szło. Korzystałam z instrukcji a teraz pojawia się czerwony napis "nieznany błąd". A mój ogródek potrzebuje pomocy
Dzisiejsze zbiory spod folii. Pierwsza surówka z ogródka w tym roku. I koperek do ziemniaków.
Buuuuu a ja ma wypasiona szklarnię...ale ogrodnik ze mnie do ( : ) ....... z braku czasu..... i jeszcze wpadłam na ogrodowisko.... a też bym takie mogła mieć
Witaj, bardzo fajny jest ten placyk przed wejściem do domu, klimatyczny.
Podoba mi się pomysł z murem i lustrem. Ja zrobiłabym w dalszej części ogrodu okrągły placyk-trawnik obwiedziony cegłą, wykorzystując ten zakręcajacy fragment ścieżki. A cała reszta ogrodu obsadzona, bez trawy.
Witam wieczorową porą.
Brak zielonych roślin obnaża wszystkie niedoskonałości mojego ogródka i stąd chyba pomysł na te wielkie zmiany. Jeżeli dobrze rozumiem to proponujesz, aby powtórzyć okrągły placyka, miałby być to trawnik ale otoczony cegłą, takiej szerokości jak ścieżka. A może lepiej, żeby z tej ścieżki wyłonił się rząd kostek granitowych i taka byłaby obwódka? Ciekawa jestem Twojej opinii. Widzę, że lustro proponujesz tam gdzie ja je widziałam. Dziękuję za pomysł. Czyli nie rewolucja a lifting. Czemu nie. Dzięki. B.
Tak, właśnie tak, okragły trawnikowy placyk otoczny wyraźnym obrzeżem. Wyłonił się rząd kostek granitowych...? Nie jestem pewna czy rozumiem o co chodzi, ale to jaka byłaby obwódka i z czego to już raczej kwestia Twojego gustu, a myslę że masz wyrobiony, sądząc po podjeździe. Powinna być w każdym razie (w mojej wizji wyraźna - nie jeden rząd kostki granitowej, tylko coś szerokości obecnej ściezki dookoła trawnika).
Powtórzyłabym też więcej bukszpanowych kul wzdłuz prawej strony, róznych rozmiarów, bez żadnych stożków
Baardzo starannie trzeba przemyslec co by było posadzone i widoczne na tle muru, bo tam się kończy oś widokowa - to będzie najważniejsze i najbardziej charakterystyczne miejsce Twojego ogrodu. I powinno byc to coś całorocznie trwałego, a więc nie bylina tylko krzew - może byc albo taki, który w wersji bezlistnej ma ciekawy pokrój (mocny, klarowny zarys gałezi), albo na przykład grupa zimozielonych stożków - jedynych stożków w całym ogrodzie, a wszędzie indziej tylko zimozielone kule, latem ubrane w krzewy liściaste i byliny kwitnące.
Tak bym to widziała:
Witaj Ewo
Cały czas Twój pomysł we mnie pracuje. Wprawdzie zmieniłaś moją pierwotna koncepcję ale to dobrze, bo z tą czuję się lepiej.
Podobają mi się Twoje rysunki. Jak je robisz? Gdybym tę umiejętność posiadła byłoby mi łatwiej. A na razie proszę Cię o pomoc. Jestem na etapie projektu nie roślin. Jak się z tym uporam zabiorę się za rośliny.
Napiszę co sie pojawiło od ostatniej wizyty. Pojawił się pomysł aby na końcu tej ściany, gdzie Ty proponujesz dwa stożki zbudować placyk na, który przeniesiemy stoł z krzeslami. kiedyś być może zadaszymy to miejsce i osłonimy od wiatru. Zaraz to sprobuję wrzucić ze zdjęcia, bo skan nijak nie chce wejsć.