A rabata z krokusami...
zurawki nie poczyszczone... suche hacone tez nie, tudzież hortensje... sesleria jeszcze "nie odrośnięta"...
Zobacze jakie słońce jutro będzie to może oślepi i tego bałaganu nie będzie widac
Ola, ale tam nic nie widać sesleria mała, szałwia dopiero się zbiera...
Agnieszka,
ta rabata ma ok 3,50m szerokości. Długośc ok 22 metry. Jako tło są posadzone Smaragdy. 5 wiśni Umbraculifera, róże po 5szt:
Boule de Neige
Jacques Cartier
Louise Odier
Mrs John Laing
Reine des Violettes
Comte de Chambord
budleje 3 krzewy, powojniki Arabella, 2 tawuły nippońskie Snowmound, ketmia syryjska, kalina koreańska, kalina koralowa zwykła i Roseum.
Ło matko sama się dziwię ile tego upchałam...
Są jeszcze byliny: ostróżki, szałwia, perovskia, liatra.
Dodałam jeszcze obwódkę z bukszpanu.
Latem był taki busz, że byliny i powojniki zginęły pod budlejami. W tym sezonie muszę to wszystko bardziej przemyśleć.
Też myślałam o bukszpanie musi być konkretna obwódka bo dużo ludzi chodzi zawsze po podwórku więc żeby odznaczały się konkretnie rabaty z różami musi być bukszpan i jakieś lampki małe dam na przejściu tak wygląda na dziś, ale narazie jak Renia pisala dam lobellie zanim bukszpan podrosnie dzięki
Zgadzam się z Renią, płotek nie pasuje, rolloborder też nie za bardzo. A może by tak na całej długości posadzić bukszpanową obwódkę. Będzie podkreślała piękno róż i tworzyła ładne obramowanie dla rabaty. Szałwia lub lawenda do tego jak najbardziej. I trochę niewysokiej trawy.
Bardziej kulki i trawki. Róże nie chcą u mnie rosnąć, ciągle chorują. No i jest to północna ściana. Sporo cienia, dlatego wybór mam tak ograniczony. Szałwia da radę w lekkim cieniu?
Haniu,
roślinki w tym roku jakby słabiej rosły, słoneczka im chyba brakuje.
Z ciemiernikami też nie mam doświadczenia ale Iwona już odpowiedziała
pozdrawiam
Zapomniałam napisać że werbena w końcu się pojawiła. Te pierwsze 10 siewek już spore, a pozostałe wychodzą co mnie ogromnie cieszy.
Asiu - Twoje roślinki parapetowe zawsze są ładniejsze od moich.
W tym roku mało słoneczka zagląda w okno, a poza tym u mnie nie ma stabilnej temperatury na parapetach, zimno albo bardzo gorąco, to sprawa ręcznego palenia w tym roku. w sobotę ugotowała się szałwia trójbarwna.
Jak myślisz, mogę ciemierniki posadzić od północnej strony domu razem z cisami w ziemi W tym miejscu co zawsze stały donice z hortensjami nie będą miały za ciemno? Nie mam doświadczenia z tą roślinką.
To może róże w obwódce z biało obrzeżonej trzmieliny. Do tego szałwia jakieś zwiewne trawki, a róże w kolorze różowym...
No to nic ciekawego nie podpowiedziałem na dodatek w kolorystyce jestem mało obiektywny
Przy samych płytach chodnikowych po prawej stronie na niskich sztywnych łodygach to może być zawciąg nadmorski. Dwie kępki szałwii łąkowej. Pomiędzy nimi jakiś penstemonek i biała kępa rumianku. Przy krawędzi fotki-irysy syberyjskie, lub podobne. Koszyczek nasienny mi pasuje, tylko pora kwitnienia nie. Kaskadowa kępa również podobna jest do liliowców.
Po lewej kocimiętka, szałwia i znowu rumianek.
Renata -nie że trzeba rozsadzać ,tylko wtedy je mnożysz . jednak czosnek główkowaty ma tendencje że nie rozsadzony niknie ..te giganty to nie ,ale skoro tak się u mnie mnożą to dlaczego nie mieć więcej .
No to teraz strzelam fochy ..jechałeś i nie zadzwoniłeś nawet ...tak tyle zapłaciłam w składzie nawozów rolniczych w Stryszowie ( na wsi) koło nas . wpadaj to cię podrzucę tam .
Wertykuluję zawsze pożyczonym . ja używam raz do roku . wyliczyłam że honda która robię to koszt zakupu 2 500 . koszt wypożyczenia 150 zł. więc koszty zakupu zwróciłyby mi się po ok. 16 latach ,myślę że wcześniej na stówę znając wytrzymałość współczesnego sprzętu straciłabym ok. 500 na naprawę i konserwacje . czyli zwrot kosztów po 20 latach ....nie bardzo widzę zasadność trzymania maszyny w garażu żeby ją użyć raz do roku .
Waldek no właśnie tylko tyle potrzebuję i wyskakuje mi wypożyczalnia która wartykulatora nie wypożycza już 3 lata .ot
Dorota przytnij tę lawendę na ok. 10-15 cm.mocno i nie martw się .jeśli przeżyła to po złamaniu gałązki będzie w środku biała lub lekko zielona i nie dasz rady jej tak łatwo urwać . jeśli suchy patyczek to trochę kiepsko,ale też nie rezygnuj . lawenda teraz kiepsko wygląda .
pomyśl czy ma dobrze dobrane miejsce .suche jak pieprz,piaszczyste i mocno słoneczne . jeśli tak bądź spokojna .tnij lawendę już teraz .ja też nie tnę lawendy na zimę bo to jej naturalna ochrona .mieszkam prawie w górach i jeszcze mi nigdy nie przemarzła .
to nie czas kiedy rośliny wyglądają czarownie.musisz zrozumieć ogrodnictwo że to natura i ma swoje gorsze chwile , ale szukaj uroku w innych detalach o tej porze .
można dostrzec urok nawet w suchych roślinach i w suchych trawach .
Ula jaki szok ,jaki szok , gdzie wejdę ,w który wątek , to wszędzie rewolucje , zmiany , nowe plany a u mnie tylko maluśkie ..wiesz co odkryłam że szałwia rośnie u mnie pod magnolią już 10 lat . w międzyczasie magnolia urosła . szałwia w kompletnym cieniu a ja nawet nie pomyślałam żeby ją stamtąd zabrać ...no w końcu ogród żyje . muszą być zmiany
Jutro pierwsza przymiarka ...ja niestety w sobotę nie zrobiłam nic .
znowu pogrzeb bliskiej kuzynki (48) ...wiem ,wiem co powiesz ZNOWU?
no niestety u mnie Memento Mori zbyt często się odzywa grubym głosem .a wiesz że ty mi to uświadomiłaś .
od jutro działam znowu w ogrodzie ,bo koniec tygodnia byłam wybita z rytmu .
na wertykulację czekam aż będzie ciepełko ...ale już nie długo . masz swój wertykulator czy pożyczasz? . ból rąk nieunikniony , ale ja muszę sama .
SZ. jak zrobił mi raz-tylko raz , to trawa wzeszła dopiero w czerwcu . cofał radłował ile wlezie ..aż sama ziemia została . mega się starał chłopina żeby dokładnie zrobić .i zrobił tak że już go więcej nie chcę do pomocy .
ale ja wypożyczam zawsze z napędem .
lubię i ja do ciebie zaglądać,ale mi ostatnio pogmatwałaś szyki ta zmianą .
Gosiu, jaka odmiana? Nie wiem, bo to mieszanka cebul, była kupowana pod nazwą "Irys żyłkowany"
Marto, cnautia rośnie w kępach, podobnie jak szałwia, w wysokości i wielkości, stanowisko też podobne, tylko cnautia może troszkę się 'rozkładać" na boki. Wysiewa się sama dookoła rośliny matecznej i nie tylko. Czy sobie poradzi wśród innych roślin? Nie wiem, chyba tak, można ją też posadzić w większej grupie.
Dorotko, zapisz, polecam, bo są śliczne, choć krótko kwitną... Irysami żyłkowanymi zaraziła mnie Ania - Mała Mi
Myśle że będzie fajnie, chyba jesteś zbyt surowa Wiesz projekt to jedno, a w realu wygląda czasam całkiem inaczej. Ja miałam takie przemyślenia z łazienką(czyli nie byłam przekonana do projektu) wyszło fajnie. Projektantka wiedziała co planuje... Wracając do ogrodu to jeżeli coś Ci się nie będzie podobało to zmienisz. Z liniami w ogrodzie często jest tak że jak masz "fale" to chcesz mieć linie proste i odwrotnie. Powodzenia. Będzie super!
Aniu, wiosna mokra i zimna, ale ptaki śpiewają, a w domu też jest co robić, bo nowe siewki do pikowania dorastają. Kindziu, nasiona dalii do ziemi, razem z bulwami Alinko, do ogrodów staram się podchodzić bez stresu, co ma rosnąć, to będzie
W starym już rewolucji nie robię, raczej pielęgnacja podstawowa tego, co jest plus jednoroczne i warzywnik. Więcej czasu spędzam w nowym, ale generalnie do wakacji to już na forum i inne przyjemności tegoż czasu jest malutko. Wczoraj dostrzegłam, że ładnie pokazują się bodziszki, a martwiłam się, że mogły wypaść.
To fotka dla Kuklika, zrobiona z góry, bo inaczej się nie da, siewki host wolno rosną, ale największa ma prawie centymetr
kupiłam nasionka groszku wieloletniego, miałam biały i zawsze świeże bukieciki, niestety, wymarzł ostatniej mroźnej zimy, różowy rośnie w pracy, ale sadzonki za nic nie chcą się przyjąć, spróbuję z nasionami, a jednoroczny na bukiety, może być ładny
i wczoraj zapikowana szałwia tricolor i jednoroczna omszona