Ostatnie dni - piękne i słoneczne, naprzemiennie z deszczykiem, sprawiły, że zaczęły się rozwijać kwiaty sasanek - na razie tylko dwie odmiany kwitną, ale już zrobiło się barwnie na ramatach:
U mnie sezon na kolory jakoś późno w tym roku się rozpoczyna, porównując z innymi , ogrodowiskowymi zdjęciami. Mam wrażenie jakbym mieszkała w innej strefie klimatycznej.
Sebuś, dzięki. Cisy są naprawdę okazałe - jestem z nich bardzo zadowolona, tylko martwię się, czy się przyjmą.
Rabata już wytyczona, wyrównana, oczyszczona z chwastów (które i tak pewnie wyjdą). Wsadzamy teraz kulki, stożki i hortensje. Troszkę zmieniłam plan, żeby nie było zbyt monotonnie - dosadzę jeszcze trzmieliny, jakieś trawki (np.czarne) i wrzośce. Myślę wciąż o runiance, ale boję się, że będzie zbyt ekspansywna.
Tu widać, że brakuje jeszcze ok.6-7 cisów na uzupełnienie przerwy pomiędzy tymi wielkimi cisami, a końcówką żywopłociku z nieco mniejszych cisów.
Marto, prosiłaś o pokazanie tulipanów, które wygrałam w ubiegłorocznym konkursie. Jak wyczytałam na opakowaniach, są to późne odmiany. Posadziłam je w doniczkach (dzięki temu mogłam je zabrać ze sobą w nowe miejsce ), na razie pojawiły się pierwsze pączki
Po tej interesującej dyskusji przy porannej kawce, dziękuję jeszcze raz wszystkim i serdecznie pozdrawiam!!!! znikam teraz, bo niedługo jadę z córcią na basen - to tak przy okazji tematu wodnego ))))
a po basenie.............. Marta, Ty się tam szykuj ) Narazie!
Co jest mojemu RH? Tak wygląda każdy wyższy pąk, niektóre jeszcze gorzej. Młode wyrastające listki są uszkodzone, jakby porozrywane i do tego pojawił się wiosną biały nalot. Podejrzewam mączniaka ale czy on może powodować takie zniekształcenia? Czy może grasuje jaki zwierz?Jak go ratować?