Kiedyś będzie tu pięknie ...
20:56, 07 maj 2012
Marzenko, to tylko luźna propozycja odnośnie tego Clematisa. Poprostu u mnie się sprawdził.
Piękny The President i jeszcze jeden, którego nazwy nie pamiętam już - padły.
Piękny też jest Violet Elizabeth - dłuuugo kwitnie i ma piękne duże kwiaty, ale dopiero odbija od korzenia, dopiero zobaczę jak sobie poradzi w tym roku, to Ci napiszę, oto on
Pisałaś o niebieskich/fioletowych, to na tych się skupiłam.
Mam jeszcze pięknego białego - Jerzy Popiełuszko, ale on raczej z tych niskich odmian, ale piękny i obficie kwitnie
też przemarzł, ale odbija
Zapytaj koniecznie Anię monteverde, ona ma takie cudeńka, że hej
napewno Ci się też spodobają
Piękny The President i jeszcze jeden, którego nazwy nie pamiętam już - padły.
Piękny też jest Violet Elizabeth - dłuuugo kwitnie i ma piękne duże kwiaty, ale dopiero odbija od korzenia, dopiero zobaczę jak sobie poradzi w tym roku, to Ci napiszę, oto on
Pisałaś o niebieskich/fioletowych, to na tych się skupiłam.
Mam jeszcze pięknego białego - Jerzy Popiełuszko, ale on raczej z tych niskich odmian, ale piękny i obficie kwitnie
Zapytaj koniecznie Anię monteverde, ona ma takie cudeńka, że hej