Chciałam skubaniutką przyciąć jak co roku, ale cały czas kwitnie, taka prawie łysa, listki stare pozrzucała i nowe wypuszcza i szkoda mi tych kwiatów, ma cały czas pąki Joanko, a czerwona mi się zmarnowała, musiała być pod mrożona w sklepie
a może poprostu masz jakiegos anty wirusa który blokuje ruch w sieci, kreciolek kreci sie jak zdjecia sa za wielkie, jak są takie male to sie wgrywa w 1 sek.
Do galerii fotograficznych wgrywa się bez problemu, mam też swój blog i wszystko jest ok. Sorry przepraszam, że Was absorbuję napisałam prywatną wiadomość do tego Ronina - może coś mi pomoże
A to dla Ronina za pomoc mój roztrzepaniec mam je w kilku kolorach,
Każda roślinka ma duszę - ten kwiatek nawet nie wiem jak się nazywa miał zwykle opuszczona główkę, gdy przychodziłam do niego po chwili podnosił ją naprawdę. Niestety przyszła do ogrodu mała dziewczynka i zerwała kwiatka i już się do mnie nie uśmiechał. Potem rzuciła go na trawnik,a ja nie mogłam mu pomóc i bylo mi bardzo smutno.
Chciałabym mieć takie tempo prac w ogrodzie, jak u Ciebie. Przeczytałam, że jesteś zainteresowana przywarką. U mnie już dwie zimy przetrwała bez okrywania. Niezbyt szybko rośnie, ale naprawdę ładna.
Aldonko, ładna ta przywarka. Kupię w tym roku jedną na próbę Nie lubię okrywania, więc zobaczymy jak bedzie wyglądać po zimie na Podlasiu
Małgosiu, zgodnie z obietnicą wklejam fotke domu,
ogrodem jak widać nijak się pochwalić nie mogę, ale pokaze chociaz skrzynie w ktorej bede miala warzywno-kwiatowe rabaty (na tyłach domu), skrzynia w fazie budowy dopiero, jak uda mi się zdobyc jeszcze nieco takich samych bal to zrobię jej jeszcze pięterko (tzn wydam odpowiednie dyrektywy co by zostala zrobiona ) elementy na pierwszym planie to coś co docelowo będzie tarasem
ogród miodzio
chylę czoło.......
przyjmij i ode mnie życzenia, chociaż spóznione......
wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!!!!!!!
krokusiki z mojego ogródeczka.....