Dziewczyny pomożcie!
U Danusi napatrzylam się na bukszpany w donicach i zapragnęłam mieć takie u siebie (kiedyś miałam dwa malutkie, ale mi zmarniały - byłam wtedy mocno początkujacą ogrodniczką

).
Okazalo sie to całkiem łatwe w realizacji bo mama bez problemu dała mi dwa wyrosnięte okazy od siebie z najdalszej części ogrodu.
Są one jednak trochę zaniedbane, nigdy nie podcinane, po zimie pożołkłe...chciałabym zaczać formować je w kule - czy przy takich dorosłych okazach to w ogóle możliwe? Jak je mocno mogę ciąć? Kiedy się do tego zabrać - czy już teraz, zaraz po przesadzeniu?
Wkrótce mam dostać jeszcze jeden bukszpan - z tego samego miejsca od Mamy, tyle, że kilka lat temu zwykopany przez moją teściową i otoczony opieką - wyrósl na piekny okaz! Tego jednak nie odważę się wsadzić w donicę, żeby mu nie zaszkodzić - poszukam dla niego miejsca w ogrodzie
A to te dwa, które dostałam od Mamy