a mnie się Houtunia sercolistna, Tułacz pstry (Houttuynia cordata 'Chameleon') podoba, mam go 3 lata i wcale tak mocno się nie rozłazi no i ten cytrynowy zapach listków
Dierama - przyleciała z nami z Irlandii i ma się dobrze, bo już trzecią zimę dobrze zniosła.
Pamiętam ją z programów Geoffa Hamiltona, nazywano ją "anielską wędką". Zapamiętałam tę roślinę i wielokrotnie widywałam ją w Anglii, ale nie sądziłam, że u nas przezimuje.
Dierama - przyleciała z nami z Irlandii i ma się dobrze, bo już trzecią zimę dobrze zniosła.
Pamiętam ją z programów Geoffa Hamiltona, nazywano ją "anielską wędką". Zapamiętałam tę roślinę i wielokrotnie widywałam ją w Anglii, ale nie sądziłam, że u nas przezimuje.
Liliowców nazbieraliśmy ponad 100 odmian i chyba musimy przestać, bo to się niebezpieczne robi
Purple Water
Lavender deal
Catherine Woodbury
Wild Horses
Tomasz (wiem wiem w chwastach)
Ten zachód słońca z widokiem na Mnicha?O ile dobrze pamiętam poprzednie wpisy?Ogród bajeczny o każdej porze!
No prawie Hanno, prawie bo to jest wschód słońca ,ale Mnich się zgadza. Takie wschody słońca mamy zawsze w lutym.
Dierama - przyleciała z nami z Irlandii i ma się dobrze, bo już trzecią zimę dobrze zniosła.
7 stron musiałam nadgonić od wczoraj, ruch Bogdziu u Ciebie, lepszy niż na Marszałkowskiej
To niecnota z tego kota a można Bogdziu rh od dołu wietrzyć a góry osłonięte włókniną zostawić?
a tu nasza domowa herpetolog, czyli córka Michalina z jaszczurką
Michalina z zaskrońcem (to ten w ręce, bo z tyłu to ja) w wyciągniętej ręce bo kąśliwy był. Generalnie to każdy płaz i gad jest dla Michaliny bardzo miłym zwierzątkiem
jeden z naszych narcyzów, mamy ich około 20 odmian
jeden z ładniejszych wiosennych widoków - żaba moczarowa
i jeszcze wspomnienie jesieni - pierwszy przymrozek
Tomek
Witam
Dość nietypowe zdjęcie - kto zgadnie co przedstawia ?
tu już mniej apokaliptycznie - nasz ulubiony tulipan dziki (ten zapach !)
narcyzy u nas rosną jak głupie - te kępki mają 2 lata
wiosenny zestaw - kosaciec i kocimiętka
Weekend - jak to mówią mówią - spieszmy się go kochać tak szybko odchodzi Na jutro duuużo planów, mam nadzieję, że wszystko uda mi się zrobić - czyli zgrabić trawniki, zdjąć trawnik na przyszłe nasadzenia, oczyścić tuje, uformować żywopłot, może sprzątnąć żwirek - no i znaleźć wiosnę w końcu. Było o bielonym koszyku - miał być w kwiatach, ale na razie kule w nim siedzą