Czy ktoś ma pszonaka?
Kupiłam i jakiś taki, że nie wiem co z nim zrobić. Boję się, że jak zetnę, to już się nie odrodzi, ale taki suchy to nawet mnie denerwuje
Dziękuję Z dziś mam takie foto. Jest równo na tyle, że już nie będzie poprawek, a jutro sianie
A jeszcze w drugim miejscu będzie kawałek nowego trawnika i też już przygotowana ziemia.
Do tego przeniosłem maliny w doniczkach w nowe miejsce i wysadziłem lubczyk koło foliaka. Widziałem, że buraczki i fasola szparagowa już wschodzą.
Jutro wybieram się na Festiwal Roślin. Z założeniem, że kupię najwyżej dwa kaktusy, bo absolutnie nie mam już na nic większego miejsca w mieszkaniu. Trzymajcie kciuki, żeby się udało .
U Jotki napisałam o rannikach. Zdjęcie tutaj jak ich przypaliło tydzień temu.
Jutro znowu idę w taki gorąc do ogrodu, ale mam robotę na zacienionej, muszę paprociowe suszki wydobyć i zadbać o rodki i hortensje.
Mukdenię dostałam od Gosi, miała pierwsze listki i dobrze się zapowiadała, ściął ją ostatni przymrozek, znów się odbudowuje. Pech z tą pogodą,
Czekam też na czosnki, są w różnym stadium i różne rodzaje
Mięso mielone jak do nadzienia do kiełbasy (M to kupuję w Irlandii) w cieście francuskim gotowym ze sklepu. Gotowe w 15 minut. On robił, ja sobie sadziłam
Na tej rabacie rośnie magnolia, sosna, trzmielina, rząd 10 laurowiśni, 3 derenie kelsey (takie kepiaste ok 60 cm) i 3 obiele