Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Zielone drzwi w Kruklandii

Zielone drzwi w Kruklandii

ElzbietaFranka 16:26, 08 maj 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181



Nic się nie bał.
Raczej my w strachu czy nie zechciałby przeskoczyć przez siatkę
Nie wiem co w końcu zrobił. Zostawiliśmy go w spokoju.
Mam nadzieję, że jednak nie przelazł



Potrafi ok 1,5 metra wys. przeskoczyć. Widziałam w Łosiu jak jechaliśmy przed nami jechał samochód loś sie odbił i nad maska przeskoczył. Też mam często tych przybyszów.
Legowisko saren mam za płotem.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Juzia 18:26, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Juzia, ależ masz rozmach przy tworzeniu sadu!
U mnie na glinie sprawdziły się półkarłowe odmiany jabłoni i grusze szczepione na podkładce z pigwy (skarlająca) i gruszy kaukaskiej (silniej rośnie, ale drzewko jest odporne na suszę i mróz). Śliwy z gołym korzeniem kupowałam w markecie spożywczym. Derenie jadalne mam dwa; rosną jako część nieformowanego żywopłotu. Niezerwane owoce opadają na ziemię. Trzeba je wygrabić, bo momentalnie kiełkuje z nich sryliony siewek.
Świetnie, że posadziłaś jagodę kamczacką. U siebie mam dwie sztuki. Dzisiaj posadziłabym jej więcej. Owocuje na przednówku, ma idealne walory zdrowotne.

Przemyśl dobrze, ile rzeczywiście potrzebujesz drzewek owocowych. Każde z nich będzie wymagało cięcia. Na początku cięcie całości zajmowało mi z godzinę, a teraz tyle muszę poświęcić na cięcie jednego drzewka. Drzewka trzeba opryskać mocznikiem jesienią i miedzianem na wiosnę, pobielić, wygrabić liście. To sporo pracy dla jednej osoby, a będziesz jeszcze miała spory warzywnik. Ja nie zniechęcam, ale raczej dzielę się doświadczeniem.


Półkarłowe... ale jakie wybrać konkretnie? Mi się wydaje, że P będą na moje mrozy lepsze niż M. Dobrze mi się wydaje?
Grusze chcę na kaukaskiej. I tyle wiem

Szczerze to nie wiem ile potrzebuję. Ale wolę mieć więcej i ich nie ogarniać... niż za mało.
To w końcu drzewka, a nie niemowlaki Nie umrą z braku uwagi
Poza tym mam cichą nadzieję, że przy jadalnych roślinach jednak będę miała pomoc od rodzinki. Cięcie na trzy pary rąk powinno wystarczyć, a liście mozna zebrać kosiarką

____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 18:29, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
ElzbietaFranka napisał(a)
To firletka łakowa bardzo dekoracyjna zbieraj nasiona i siej na łące, nawet na rabatach.
Żółte to podbiał który rośnie na terenach bardzo zasobnych we wapń.
Pierwiosnka też tam masz.


Pierwiosnka wiem, że mam bo sama go tam posadziłam
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 18:30, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
ElzbietaFranka napisał(a)



Potrafi ok 1,5 metra wys. przeskoczyć. Widziałam w Łosiu jak jechaliśmy przed nami jechał samochód loś sie odbił i nad maska przeskoczył. Też mam często tych przybyszów.
Legowisko saren mam za płotem.


U nas skaczą 1,8 bez problemu.
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
ewsyg 22:20, 09 maj 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12817
Juzia napisał(a)
Czas na planowanie sadu

Powierzchnia sadu to ok 52 x 10 m.
I niestety cały sad to skarpa
Więc muszę sadzić na górze niższe, mniejsze drzewa lub krzewy, po środku średnie a na samym dole wysokie żeby słońca sobie nie zabierały.

Lista chciejstw podstawowych Tzw must have

2x pigwa
2x morela
1 nektaryna
1 brzoskwinia
1 czereśniowiśnia
2x czereśnia
1 świdośliwa
3x wiśnia
3x śliwa
3x grusza
6x jabłoń
1 dereń
1 głóg
1 jarzęboaronia lub jarzębina
1 urodlin
1 bez czarny
2x leszczyna
1 nieszpułka
1 kalina
1 kaki
1 oliwnik
1 figowiec
1 pigwowiec

Zmieszczę to na tych 52x10m ???





Cześć Juzia.

Mam kilka drzewek owocowych.

-Trzy czereśnie: Burlat, Vandę i Kordię.
Polecam Ci Vande. Moja szczepiona jest na Colcie. Ma pyszne owoce, nie choruje.

- Dwie renklody: Korbyszewa i ulenę. Obie mają smaczne owoce.

- Wiśnię Debreceni. Jest samopylna, bardzo smaczne owoce, przymrozki jej nie szkodzą, bardzo plenna. Z jednego drzewa w tamtym roku zebrałam dwa wiadra. Polecam
- Węgierkę Dabrowicką, też godna polecenia
- Brzoskwinia Fruteria. Ona jest odporna na kedzierzawosc. Mam ją kilka lat i tylko w pierwszym roku miała trochę kefzierzawosci, potem zdrowa, a owoce są przepyszne. Gdybym miała miejsce chętnie posadziłabym jeszcze jedną. Jest samopylna.
- cztery jabłonie: oliwka, Piros, papierówkę francuską i Jabloń Goldjuwel, która jest krzyżówką Antonówki I Papierówki.
Nie sadziłam jabłoni o późnych owocach, bo nie mam ich gdzie przechowywać.
Mam też agrest, porzeczki, borówki amerykańskie.
Pozdrawiam

____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Magara 23:11, 09 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10175
Dopiero dzisiaj ogarnęłam, że teraz tutaj urzedujesz, spróbuję nadrobić
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
sylwia_slomc... 23:26, 09 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89298
Bee napisał(a)


Morela jest z klimatu kontynentalnego z mroźnymi zimami ale potrzebuje krótkiego czasu spoczynku zimowego. U nas zima to najczęściej przeplatające się okresy ochłodzenia i ocieplenia i taka biedna morela jak się skończą mrozy w styczniu albo lutym to zaczyna wegetację przy niewielkim ociepleniu, soki krążą i przy następnym ochłodzeniu przemarza i się z nią rozstajemy. Jak mamy szczęście i nie zmarznie to i tak kwiaty zmrozi niewielki przymrozek.

Bardzo chciałam morele, posadziłam najbardziej odporną Somo ale już nie będę sadzić następnych

Mogę Ci polecić dobrą internetową szkółkę z drzewami kopanymi z gruntu jesienią: Eko-Ogrodnik koło Opola.Trzeba pilnować jesienią kiedy pojawia się oferta bo szybko się wyprzedają a mają fajne stare odmiany jabłoni.

Wczesną wiosną, ale nie taka jak tegoroczna, można sadzić drzewka mniej odporne na mróz a te bardziej odporne lepiej jesienią wtedy się pięknie ukorzenią przed zimą w wilgotnej ziemi.

Z drzewkami z doniczek mam złe doświadczenie bo zwykle mają korzenie rosnące wokół doniczki i w gruncie robią to samo. Bardzo wolno się ukorzeniają i trzeba je ciągle podlewać.


U nas morele rodzą bez problemów i to od przeszło 25 lat. Tato mój ma. Jedynie przed zarazą ogniową trzeba bronić. My mieliśmy zlikwidowałam bo pryskane to sobie w sklepie kupię.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 23:27, 09 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89298
Juzia napisał(a)
Łąka samosiejka lekko wzbogacona










To różowe to jakaś lepnica ?
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Juzia 08:53, 10 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
ewsyg napisał(a)


Cześć Juzia.

Mam kilka drzewek owocowych.

-Trzy czereśnie: Burlat, Vandę i Kordię.
Polecam Ci Vande. Moja szczepiona jest na Colcie. Ma pyszne owoce, nie choruje.

- Dwie renklody: Korbyszewa i ulenę. Obie mają smaczne owoce.

- Wiśnię Debreceni. Jest samopylna, bardzo smaczne owoce, przymrozki jej nie szkodzą, bardzo plenna. Z jednego drzewa w tamtym roku zebrałam dwa wiadra. Polecam
- Węgierkę Dabrowicką, też godna polecenia
- Brzoskwinia Fruteria. Ona jest odporna na kedzierzawosc. Mam ją kilka lat i tylko w pierwszym roku miała trochę kefzierzawosci, potem zdrowa, a owoce są przepyszne. Gdybym miała miejsce chętnie posadziłabym jeszcze jedną. Jest samopylna.
- cztery jabłonie: oliwka, Piros, papierówkę francuską i Jabloń Goldjuwel, która jest krzyżówką Antonówki I Papierówki.
Nie sadziłam jabłoni o późnych owocach, bo nie mam ich gdzie przechowywać.
Mam też agrest, porzeczki, borówki amerykańskie.
Pozdrawiam




Oooo! Dziękuję bardzo za info! Szczególnie o brzoskwini, bo tej odmiany nie znałam.
Vandy w sumie też nie Zapisuję!
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 08:56, 10 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
Magara napisał(a)
Dopiero dzisiaj ogarnęłam, że teraz tutaj urzedujesz, spróbuję nadrobić


Miałam porobić fotki jeszcze ze starego ogrodu... i nie wyszło
Może się wproszę do końca miesiąca... a jak nie to zamknę tamten wątek.

Chyba nie ma co nadrabiać Nic się nie działo przez pogodę...
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies