u nas też nie za ciepło i o dziwo nocne przymrozki, chyba dopiero w kwietniu wszystko ruszy;
tak czy tak położenie Ziemi względem słońca zmienia się i będzie w końcu ciepło
Magnolio, widzę, że pracujesz pilnie na skarpie u innej Agnieszki ale i ja jeszcze o coś podpytam.
Chodzi mi o moje półkole z iglaków (te 45 szt. cyprysików Lawsona). Jest to punkt priorytetowy na liście prac w ogrodzie, bo to ma zasłonić widoki na wszelkie szopki i inne części gospodarcze.
Problem polega na tym, że większośc z tych cyprysików padła i muszę się na coś zdecydować, żeby już nie było wpadek. Doradź proszę co się tu sprawdzi. Na razie najbardziej podoba mi się pomysł choiny kanadyjskiej. Nie chciałabym świerka serbskiego jak radziła Danusia, bo on docelowo będzie z duży, a obcięty świerk to już nie to. Choina nie traci fasonu po obcięciu.
W wizjach mam tu następujące nasadzenia wzdłuż tego szpaleru od strony tarasu: hortensje np.limelight lub great star (nie lubię hortensji o kulistych kwiatostanach) na przemian z jakimiś trawami i może irysami (mam dużo syberyjskich niebieskich i jakieś bardzo wysokie z żółtymi kwiatami o podobnym pokroju, ale potężne kępy). Teren jest dość wilgotny, na wiosnę bardzo wilgotny a nawet mokry. Czy choina się sprawdzi?
Cyprysiki w wolnych przebiegach na pewno wymienimy, a moje wizje nasadzeń za rok albo dwa, ale chcę, żeby to już wszystko grało.
Dla przypomnienia plan
no Aga, jak Ci to wyjdzie to będzie dopiero super... Mam nadzieję, że masz pomocników
Witaj wiosennie Bogusiu,
na zacienionej wszystko prezentuje się bardzo ładnie, prymulki kwitną, tulipany już spore. Moja działka niby południowa, ale dopiero cokolwiek z ziemi wyłazi...
Imponujesz mi tymi rozsadami. Ja jeszcze w lesie jestem ze wszystkim.
Udanego sezonu życzę
witam Was
Ania asc zmobilizowała mnie, aby pokazać pergolę zamontowaną w weekend ...no więc robię to, cieszę się, bo to moja pierwsza pergola - jest na linii krzewów i bylin i stanowi takie przejście do stawku
...nie jest taka wielka na jaką wygląda po bokach posadziłam róże pnące New Dawn ( białe), mam nadzieję, ze nie będę miała z nimi problemu ...
bardzo fajne przejście będzie, zwłaszcza, że obsadzone różami super!
Sylwuś dziękuję za pomysł, wrócimy do niego. Teraz chcę wam pokazać co dziś przytaszczyłam ze szkółki
Moje zamówione cisy na żywopłot. Do tego wiśnia Umbraculifera i bukszpany
Wiśnia krzywa, ale będzie miała paliki to się mam nadzieję wyprostuje.
Sylwia jest wiśnia, i jak patrzyłam spokojnie jest dużo wyższa. Szczepienie jakieś właśnie 2 m.
Ustawiłam cisy, poptarzcie czy tak może być. Do tego oczywiście kule bukszpanowe i żurawki wg planu Sylwi
Zmieszczą się jeszcze cisy pomiędzy te już ustawione ???? chociaż tak po jednej sztuce w każdą lukę ????....Jak je posadzisz to je przytnij chociaż ze 20cm . I co roku przycinaj nowe przyrosty aby zaczęły się zagęszczać dołem...
Fajnie , że udało Ci się kupić wiśnię tak wysoko szczepioną ..... Gitarka , to teraz wielkie sadzenie powodzonka
Ina, można spróbować tak: wyprofilować zejście skarpy tak, aby łagodnie otaczało ogrągły placyk
wprowadzić wyraziste nasadzenie schodzące ze skarpy i okrążające ten placyk od strony podjazdu
w pasie między kołem a podjazdem skupić się na roślinach zimozielonych,
górę skarpy obsadzać krzewami liściastymi
cos w tym stylu:
no i pewnie trzeba by jeszcze coś dodać w tym ostrokrzewie, może jakieś trawy...
ewalm- na skarpie ziemia jest faktycznie nienajlepsza, bardzo dużo w niej kamienia, wapienia (tereny Jury krakowsko-częstochowskiej), ale była też częściowo nawieziona,więc nie jest ona jednolita. Z pewnością nie jest piaszczysta, idzie raczej w kierunku gliniastej. Pod skarpą trochę lepiej , borówki mają się dobrze, już w pierwszym sezonie owocowały, ale one dostały kwaśnej ziemi do dołka, może dlatego.
Jeśli chodzi o szczyt skarpy, to faktycznie chciałam tam posadzić tuje. Wydawało mi się to jedynym sposobem, by schować się przed wzrokiem przechodniówi , osłonić przed wiatrem i żeby zrobiło się wreszcie przytulniej. Może możnaby posadzić górą tuje, niekoniecznie od samej furtki, a piętro niżej liściaste krzewy? Ta skarpa jest rzeczywiście problematyczna, nie dość,że długa, to jeszcze miejscami wyrażniej stroma, niż w innych miejscach. Ale gdzieś na Danusinych zdjęciach angielskich ogrodów widziałam skarpy obsadzone roślinami tworzące takie kolorowe kępy(plamy), ale nie mogę tego teraz zlokalizować To by mi się dla dalszej części podobało
Za ażurem jest też słonecznie, zdjęcie pochodziło z póżnego lata, kiedy słońce przez kilka godzin chowa się za olbrzymie lipy, po drugiej stronie uliczki, ale generalnie, to nie ma się gdzie w lecie schować przed upałem. W ogóle planuję zlikwidować ażur przynajmniej do połowy, beczkowóz i tak tam nie wjeżdża, więc jest zbędny.
Bardzo fajnie to wygląda, co zaproponowałaś.
Sadzę w donicach i dlatego skracam za drugim właściwym listkiem.W gruncie tego nie robiłam,nie przeszkadzała mi wysokość.Tak wygląda moja biała pełna, posadzona w doniczce,będzie przesadzona po przymrozkach do dużej ,bardzo dużej donicy.