Ogród w Alei Lipowej...
21:01, 22 mar 2012
Idąc za ciosem powstały następne
Te piwonie mnie zaintrygowały. Ja też je bardzo lubię. Wsadziłam na jesieni takie kłącze czy co one tam mają i jakoś do tej pory śladu życia nie widzę w tym miejscu. Czy to znaczy, że zdechła czy jeszcze jest szansa, że wyjdzie? A jeśli zdechła to dlaczego i co zrobić, żeby udało się jej posadzenie? A swoją drogą trochę mnie tymi piwoniami zaskoczyłaś - myślałam, że Twój nowoczesny ogród nie toleruje takiego rozpasania barw i kształtów.
Wiosna nie tylko astronomiczna i kalendarzowa ale faktyczna..przyleciały zięby.... tym sposobem do kolekcji dokładam kolejny upolowany gatunek ptaka w ogrodzie
![]()
I kolejne jajka.
![]()
Wiosna nie tylko astronomiczna i kalendarzowa ale faktyczna..przyleciały zięby.... tym sposobem do kolekcji dokładam kolejny upolowany gatunek ptaka w ogrodzie
![]()