Gosiu, co to za piwonia? Kolorem i kształtem kwiatu jak moja pomylona nn. Napisz jeszcze proszę, czy ona u Ciebie jest wysoka, czy raczej z tych niższych.
Cieszę się bardzo, że roślinki przeżyły, a werbena jak już chwilę w ziemi posiedzi, wystrzeli Ja stwierdzam, że to żelazna roślina- wsadzałam takie mikroskopijne siewki, bo to nawet nie sadzonki były, a walczy Będą z niej ludzie Oby u Ciebie też zagościła już na stałe, polubisz ją!
Dobrze, że zwracasz mi uwagę na problem z gniciem korzeni ewentualnym.. Próbuję znaleźć jakiś złoty środek na ten pasek ziemi. Może pójdę w 'produkcję' bylin ? Obsadzałabym ten pasek w zależności od tego, co mi się uda wyhodować? Żal by mi było roślin, gdyby miały się zmarnować, a jeszcze płacić krocie teraz co roku żeby zastępować je kolejnymi, które tez padną to za drogi biznes dla mnie. Więc dumać będę dalej, ehhh
Patrzę wczoraj a tam na płocie coś wielkiego- z bliska dopiero się 'jarnęłam', że to kwiat..większy od mojej dłoni jest, a w zeszłym jak je kupowałam, nie były takie wielkie.. ale śliczne są, jeszcze się z nimi nie zapoznałam dobrze, ale już mi się podobają..
Dzień dobry,
Mam podobny problem z śierkiem srebrzystym, świerki maja około 8 metrów i nigdy nic złego się z nimi nie działo, poniżej załączam zdjecia objawów, czy to będzie susza czy może jakiś grzyb lub szkodnik? [img size=270x480]
Roociko, ta łączka jest urocza. Tymczasem róże zaczynają, teraz już na poważnie, za kilka dni będzie eksplozja Gertrude Jekyll, Olivia i L. of Shalott już. Pozostałe, sadzone z gołym korzeniem jeszcze potrzebują. Ale pączki są wszędzie.