No to kibicuje Ci z szałwia bo ja będę bardzo chuchać na accubę i pięknotkę no i oczywiści na Twoją laurkę
Zaraz wkleje Ci u mnie miejsca z odsłoniętym ogrodzeniem.
Dzieki za link. Jeszcze tam nie byłam Zajrzałam i muszę to przetrawić
Magdziu Ostatnio też odpoczywam, kuruję się z grypy, a pogoda u nas paskudna. Nie mam zdjęć zrobionych, żeby wizualizację wyczarować... ale przez ostatnie dni przeglądałam moją bazę czasopism ogrodniczych i znalazlam kilkanaście aranżacji rabat angielskich. Fotek nie mogę wrzucić ze względu na prawa autorskie, ale w wiekszości powtarzały się te same zestawienia: bukszpany, róże, powojniki, lawenda, szałwia, ostróżki, przetacznik i przywrotnik ostroklapowy!!!, który nie dość, że ma jasne zielone liście to jeszcze delikatnie kwitnie na żółto.
Myślę, że dodatek koloru (różu, fioletu) bardzo fajnie przełamuje zgrzyt między żółtym i szaro-srebrnym (tak jak to ma miejsce u Zielonej, bo jest tylko lawenda z trzmieliną).
Mam też tą trzmielinę, o której piszesz, rozważę ją rzecz jasna choć ona ma ciut większe listki.
Masz rację, ale to jednak u nas nie byłoby praktyczne. Jak jest taka pogoda jak teraz to nie przeszłabyś do domu "suchą stopą"
Poza tym, moim zdaniem zdjęcia nie oddają do końca rzeczywistości, bo np. płyty przytłaczają, ale na co dzień nie ogląda się ich z balkonu A droga (pominąwszy, że ślepa i mało ruchliwa), jest ciut niżej od poziomu ziemi w ogrodzie i te płyty się gubią.
Basiu, wersja z naparstnicami nie będzie wyglądała tak porządnie, jak na wizualizacji. One rozsiewają się absolutnie wszędzie! Wiem, bo przetestowałam - morze siewek, jak dla mnie wyglądających jak chwasty Nie wszystkie zakwitały. Wersja szałwia+czosnki+jeżówka najlepsza wg mnie
Proszę mnie od pedantek nie wyzywać Charakteru zmienić nie umiem i tyle
Aniu, jak dobrze, że czuwasz i na wszyyystkich bylinach się znasz! Ile uniknęłam nieudanych prób dzięki temu - nie zliczę, musiałabym dużo stronek w tej dyskusji cofać Nerw jak stąd do Pekinu spodobał mi się najbardziej - skąd mnie tak dobrze znasz?
Już wczoraj znalazłam tą mocniej niebieską kamasję, ale jest niska właśnie. Będzie zwykła. Czy 1zł za sztukę, to podejrzanie niska cena? W beneksie jest po 2zł w promocji.
Spoko, spoko, już Madżenka szałwię testuje. Jak test wypadnie pozytywnie, to jeszcze mam pomysła na inne miejsce suche (nowość u mnie ) gdzie ją posadzę.
Szałwia przegrała, bo źle rośnie u mnie. Ma jeszcze szansę jak... poradzi sobie u Ciebie Jeśli wypróbujesz Caradonnę i zachwyci - ja też spróbuję
A inspiracja... ach!
Zielona - Wieloszka to pedantka pierwszej wody...... Wszytko musi być na Tip top..... szałwia jest zjawiskowa jak kwitnie, a potem straszy. Drugie kwitnienie jest już kiepskie i bylina wygląda już też nie tak okazale.
Ostrogowiec - Wieloszka.. dla Ciebie odpada. Będziesz na nią mieć nerwa jak stąd do Pekinu. Fajny w taką mieszaną rabatę angielską, ale nie do uporządkowanej rabaty. Nawet mnie on wnerwił i go wykopałam i miałam wyciepać.. Potem sie zlitowałam i upchnęłam na rabacie ... ale los jest chyba przesądzony.
Pod koniec maja chyba wygląda najlepiej, potem cały czas kwitnie, ale jest taka miotła rozłazi sie na boki, że wszytko wkoło wygłuszy. I rozsiewa się jak prawdziwy chwast. Bo w Anglii jest to chwast. Pokrój i rozsiewanie się spowoduje, że dostaniesz nerwa na niego. Wystarczy Ci rozsiewająca sie werbena. Werbenę można przyciąć i nie będzie sie tak siała, a ostrogowiec kwitnie nieregularnie i nawet nie ma jak to przyciąć..
Jedyne foto..bo potem to fot nawet nie robię, bo jest brzydkie i rozlazłe.
Na fotce Zielonej wygląda pięknie, ale to sztucznie tworzone rabaty do pokazówki i na jeden moment... z Twoim areałem musisz mieć coś łatwego w obsłudze. Jak ciąć to na raz, a nie bawić sie w uszczykiwanie by to miało jakiś pokrój....
Ta szałwia wygląda doskonale w masie. Moja koleżanka ma na 15m długości Z daleka wygląda to zjawiskowo. Rzeczywiście po kwitnieniu jest jak chwast, więc trzeba wyciąć do zera, ale... to gwarantuje drugie kwitnienie. Za obwódką z bukszpanu nie ma problemu, bo przykryje.
Basiu uwielbiam perovskię i jest to piekne połączenie gdy horetnsja jest w fazie poczatkowej kwitnienia i ma liminkowy kolor. Potem jest to zbyt blade i nijakie. Dlatego w tym roku dosadziłam na tej rabacie niebiesko purpurowe roże i bordowe buki