Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród zmyślony 09:00, 20 paź 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
Witaj Myszorku,
jestem tu "świeżak" ale raz jeszcze prześledziłam Twój wątek od deski do deski - fantastycznie "zmyślacie" ten Twój ogród z Danusią ! Już wcześniej było pięknie, ale teraz to będzie BAJKA, marzenie i co tam jeszcze!!! Podziwiam i z niecierpliwością (pewnie tak jak Ty) czekam na fotki z postępu prac - no i "happy end" tej wciągającej lektury .
Pozdrawiam,
Agnieszka
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 08:14, 20 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Tak jest! Szefowo! Chciałoby się w tym miejscu dużo werbenek....../zdjęcie z Hortulusa/


A jak dotąd zakwitły 4 pędziki.
Mój kawałek raju 08:04, 20 paź 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
Ja także gratuluję okrągłej cyferki jesiennym kwiatkiem



HYPERICUM "Hidcote" (dziurawiec)


Ogród Bożeny i Darka 08:00, 20 paź 2011


Dołączył: 15 paź 2011
Posty: 170
Do góry
NO I STAŁO SIĘ ( NIEBO PŁACZE SZARO BURO I PONURO...



...hmm przestanie padać? lecieć nie lecieć?? )...

kocham ten widok za oknem szczególnie jak rano wstaję i pada to te ptaszki powodują że chce się człowiek uśmiechnąć )
Drzewa, krzewy owocowe i pnącza o jadalnych owocach 07:42, 20 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry

drugie owocowanie








jak by nie było to też w całości jadalna roślina


Pogaduchy skowronków 07:41, 20 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
W nocy padał deszcz,aktualnie + 7,leciutki wiaterek,na razie pochmurno ,gdzie nie gdzie przebłysk błękitu, może się przejaśni bardziej?
Słonecznego dnia,Ptaszki!

Drzewa, krzewy owocowe i pnącza o jadalnych owocach 07:35, 20 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Fajnie - o to właśnie mi chodziło jak zakładałam ten wątek. Poczytałam i skorzystam z Waszej wiedzy.

i jeszcze kilka zdjęć z tego zakończonego już sezonu










Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 07:33, 20 paź 2011


Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1115
Do góry
ell napisał(a)



znalazłam w szkółce ślicznego bukszpana golden china

będę cięła oba bukszpany w kulki


Elu fajnie jak polukrowane te zmrożone roślinki, mam ten bukszpan fajne ma te przyrosty tylko przy cięciu w kulki sie je obcina


czyli po ścięciu jest jasno zielony chociaż
trudno będę cięła raz w roku, to może zdąży choć trochę pokazać wybarwienia


Elu przechwaliłem się ja mam Buxus sempervirens 'Aureovariegata' też ma te żółte przyrosty tylko ciemniejsze



Dobrze nie widać ale to są te w mniejszych doniczkach, jak wrócę zrobię lepsze zdjęcie. U mojego żółte są młode przyrosty a przy formowaniu je się ścina
Ogródek Hanusi po zimie 07:29, 20 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Kolejny dzień wstaje.I my z nim.Dziś porządki w domu. W międzyczasie psi spacer.
Pozdrawiam odwiedzających.Grzybkowo......
Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 06:24, 20 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
shrekol napisał(a)


znalazłam w szkółce ślicznego bukszpana golden china

będę cięła oba bukszpany w kulki


Elu fajnie jak polukrowane te zmrożone roślinki, mam ten bukszpan fajne ma te przyrosty tylko przy cięciu w kulki sie je obcina


czyli po ścięciu jest jasno zielony chociaż
trudno będę cięła raz w roku, to może zdąży choć trochę pokazać wybarwienia
Mój kawałek raju 05:38, 20 paź 2011


Dołączył: 09 kwi 2011
Posty: 6417
Do góry
Wiele radości z ogrodu i Ogrodowiska

Pszczelarnia 01:28, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
I na pytanie "co człowieka skłania do pewnych decyzji życiowych" nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie.

Odpowiem cytatem z artykułu:
"Dwanaście lat temu Franciszek nabył zaniedbany drewniany dom, położony na nieatrakcyjnym, długim i wąskim trójkącie ziemi nad potoczkiem. Uzasadnień do kupna było więcej, lecz wśród nich były takie, że z okien kuchni widać Igliczną i kościółek Marii Śnieżnej, że zbliża się emerytura, że na strychu są w dachu trzy dziury, skąd zachody słońca najpiękniejsze, czy wreszcie takie jak cena."

Cytat odpowiednio zmodyfikowany zachowuje swoją aktualność.


Dziękuję za uwagę

"O ukochana Ziemio Kłodzka! Pomiędzy Twoimi górami i dolinami jest wolność wędrowania, wszędzie drogi i ścieżki", Joseph Wittig, poeta, pisarz, filozof, teolog
Pszczelarnia 01:10, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
W artykule było też o ludziach.

"Okolica jest surowa i nasycona ludźmi prostymi. Większość z nich doprowadziła swoje zabudowania do ruiny. Podwórka to najczęściej (można się głośno śmiać - przyp. moja) pola manewrowe dla pojazdów, a ogrody to rachityczne miejsca spotkań gospodyni z potrzebami warzywno-kuchennymi."

"(...) Franek złożył swoją całą artystyczną wypowiedź składającą się z pięknych i czułych na otoczenie akwarel domu i ogrodu. To spójny świat, różniący się mocno od otoczenia, straszącego już za płotem brakiem gospodarności, psychicznym malkontenctwem czy po prostu chamstwem."



Od razu muszę powiedzieć, że moje postrzeganie tego zagadnienia jest inne. Ale to już inna opowieść przy piecu (kominku, ognisku).
Pszczelarnia 01:04, 20 paź 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
I jeszcze inne hortensje:
wierzba będzie wycięta jak urośnie świerk serbski, w tyle rośnie choina w szpalerze od skarpy strumienia. Między hortensjami są cisy, funkie (trzeba dosadzić), paprocie na brzeżku, i mieszka żmija - jeszcze nie śpi, w niedzielę się widziałyśmy (no o mało jej nie nadepnęłam na głowę, dobrze, że ją w porę podniosła), na obrzeże pójdą jeszcze żurawki zielone. I chyba jeszcze jedna hortensja ale musi chcieć mieć cień - nie wiem, jaka to będzie. W zapasie mam Grandiflorę paniculatę - ale ona lubi jednak słońce. Jaką dołożyć?



Ta rabata też jest świeża:


I jeszcze ta tegoroczna:

dołóż Bounty jest do cienia sobie spokojnie poczytuję Pszczółko
Mój kawałek raju 00:52, 20 paź 2011


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
O morwa niezły wynik Anno Mnóstwa kolejnych dialogów ci życzę i udanych fotografii Trochę różu jesienią
Pszczelarnia 00:52, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Cytaty:
"Ten niewielki kawałek ziemi stał się najpiękniejszym ogrodem w okolicy, a dom przystanią nie tylko dla właściciela lecz także dla wielu osób, odwiedzających często to miejsce. Gospodarz domu i ogród stanowią nierozerwalną jedność, którą wielu polubiło tak jak ja."

"Wspaniały jest stosunek Franciszka do każdej roślinki. Ich pochodzenie w ogrodzie jest rezultatem wycieczek i spotkań z ludźmi. Stąd opowiadanie o jednym krzaczku może stanowić przedłużenie jego rozmiarów i żywotności o barwną historię pozyskania i sadzenia."

"Świadoma aranżacja ogrodu roślinami, kamieniami i kijami (można się uśmiechać - przyp. moja, autor EJ, się nie obrazi, tak myślę) ma swoje przedłużenie w przedmiotach bardziej zaskakujących. Pierwsze aranżacje przestrzenne, jakie dostrzegamy, to drewniane rynny domu. Wchodząc dalej widzimy system akweduktów rozprowadających deszczówkę po wannach rozstawionych w ogrodzie."

"Palenie ognisk odbywa się w specjalny sposób, by nie niszczyć trawy - przez budowanie na kamieniach paleniska z dużych pokryw od kotłów."

Każdy kamień w ogrodzie, drzewo, gałąź ulegają woli Franciszka (...)."

Tyle o ogrodzie.

O zwierzętach.
"Najczęstszymi towarzyszkami Franciszka są kozy. To one spinają czasowo pobyty innych. Na łóżkach leżą skóry tych kóz, które były w poprzednich latach. Aktualnie jest ich trójka - całkowicie zaprzyjaźnione z właścicielem."


Na dowód załączam skan znalezionego na chórze zdjęcia. Ta koza mieszkała prawdopodobnie w naszej dzisiejszej łazience .... . Następnie jej skóra spoczęła na leżance w izbie i tak leżała do momentu oswojenia domu przez nas.
Pszczelarnia 00:29, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Wróćmy do ogrodu.
Tak trafiłam na artykuł w gazecie " Dom i Ogród" rocznik 1989? Artykuł o ogrodzie Frania zatytułowany


Pszczelarnia 00:21, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Był też czas na porządki domowe. Nie wiem, jak to sami robiliśmy. Dodam, że do prac porządkujących dom i ogród nikogo nie zatrudnialiśmy. Każde okno i każda para drzwi w tym domu były przeze mnie lakierowane (oczywiście poza veluxami) - produkcja była rzemieślnicza: stolarz oddawał w stanie surowym, mąż szklił i kupował drewno stolarzowi (dopiero 2 lata temu po odkryciu prawdziwego rzemieślnika-artysty się to zmieniło).

A na stryszku (obecnie zwanym chórem) spokojnie czekały skarby .... . Między innymi: pamiętniki Franciszka, korespondencja, zdjęcia, bilety, księgi gości i ich wpisy happeningowe i wiele, wiele innych.
Pszczelarnia 00:10, 20 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Każdą znalezioną roślinkę ratowałam jak umiałam.



Były więc rabaty obłożone kamyczkami


róże podwiązane białym płótnem (to mi zostało ale najczęściej teraz przy pomidorach),


skalniaczki kwiatowe

Ogród Babci Jasi 00:05, 20 paź 2011


Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 459
Do góry
goniak napisał(a)


Babcia Jasia wybiera kawałki darni, no przecież nie może usiedzieć na miejscu





I właśnie to jest wspaniałe, chciałbym się zestarzeć tak, żeby do końca, ciągle chcieć i móc.
Pozdrowienia dla Babci, tak trzymać!

Przedwojenny materiał, jak to mówią
Fantastyczna osóbka !!! Przypomina mi moją babcię, taka energiczna i żywotna


Moja Babcia miała prawie 90lat i jeszcze na rowerze po wsi jeździła! A jak tato ją do nas do miasta przywiózł to na miejscu usiedzieć nie mogła. Ciągle coś chciała w ziemi grzebać. Aż mi było głupio, że taka babuleńka o lasce jeszcze się schyla i chwaściki wyrywa

Zdrówka dla Babci Jasi by jak najdłużej cieszyła się tym pięknym ogrodem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies