nie, nie przycinam, tak się rozrastają same ( po podzieleniu - policzyłam dzisiaj, są 4 'poduszeczki' na skalniaku z jednej kiedys)...
2 z nich - barwy wokół takie smętne, bo to aktualne zdjęcia
a tu jakaś inna odmiana
dzisiaj krzewinki lawendy w innym miejscu, pod murkiem ...
Jola, szalenie miłe, to co piszesz i cieszę się, że Ci się podoba, choć wiem, że to, co oglądasz u mnie nie zasługuje na takie piękne słowa ...
Jola a to dla Ciebie kwiat lawendy z tego miejsca pod murkiem, latem
Zbysiu i Agnieszko, tak, śnieg stopniał, było rzeczywiście szaro-buro... i znów dzisiaj trochę napadało ...
pewnie taka huśtawka będzie teraz aż do ustalenia pogody...
derenie dzisiaj
no i jeszcze nieokryte hortensje