oj tam oj tam ! jesień minie, zima minie ! ktoś kiedyś, gdzieś pisał o pozytywnym nastawieniu
każda pora roku potrzenbna, a jesień w tym roku wyjątkowo łaskawa
Aniu, zmylił mnie Twój awatarek..... gdzie się podziałaś ?
A wiosną zobaczymy jak wychodzą wszystkie cebulowe.
Nesko wszyscy będziemy z utęsknieniem czekać na nasze kwitnące cebulowe jak widać całe Ogrodowisko zaszalało pozytywnie cebulowo
oj tam oj tam ! jesień minie, zima minie ! ktoś kiedyś, gdzieś pisał o pozytywnym nastawieniu
każda pora roku potrzenbna, a jesień w tym roku wyjątkowo łaskawa
Aniu, zmylił mnie Twój awatarek..... gdzie się podziałaś ?
Anulka jestem, jestem, a jak by mnie w ogóle nie było... listopad i grudzień to najtrudniejszy dla mnie, dziecka słońca, czas. Dla poprawienia krążenia 2x w tygodniu, poniedziałek i czwartek, chodzę na gimnastykę ogólnie usprawniającą właśnie się wybieram na 18 wolałabym basen ale nie znalazłam towarzyszki na wyjazdy, bo basen mam w innej miejscowości ok 25km, a samej to tak jakoś mi nie wychodzi fajnie , że Ty pływasz ze swoim synkiem pozdrawiam
Abiko widzę że cię nadal nurtuje sprawa skarpy . no to coś z pomysła ode mnie . jak mam usunąć to podeślij na PW>
tez robiona i przerabiana 2 razy . tera jeszcze dosadziłam u góry miedzy jałowcami kolumnowymi cisy a docelowo jak te urosną to jałowce powycinam , bo wiatr je ciągle przegina . liliowców tez już nie ma tylko wszystko tawuły gold mund
Ano Alinko, to chyba mój największy problem w ogrodzie Z obsadzeniem sobie z pomocą Ogrodowiska pomogę, tylko nie wiem czy przekopanie i rozluźnienie tej mojej gliny coś pomoże Bo teraz dopiero widzę, że wszystko co na niej posadziłam to sie nie rozrosło Chociaż dałam duże doły z nową ziemią...
Twoją skarpę znam, znam, fajne są te jałowce kolumnowe, ładnie urosły. to duże krzaczaste to co? Jakoś mi górują nad resztą, może je zmień, albo przytnij..A zestawienie zieleni tych kulek (żywotnik?) z żółtym rewelacja
Moja skarpa to tak do Twojego murku, ale nawet chyba spadek podobny