Dasz radę, ja dałam to dlaczego Ty nie. Wszystko zrobiliśmy sami z mężem, a jak pewnie widziałaś też mam małe dziecko, które raczej nie pomaga, tylko ...
Byłam już u Ciebie więc wiem, że Ty masz dwójkę. Może przynajmniej bawią się razem.
U mnie jeszcze masa rzeczy do zmiany, ale to już w przyszłym roku.
Po pierwszej nocy z przymrozkiem rano mój piękny miłorząb wyglądał już tak: (modelka oczywiście weszła w kadr
zostawiam 3 skrzynki tak przyciętych w garażu a porobiłam też 25 sadzonek, ale obawiam się, żę to zbyt poźno, bo sadzonki robi się raczej w lipcu-sierpniu, ale zobaczymy poeksperymentujemy...
no i tak to wyglądało
teraz w chłodne miejsce, ograniczyć wodę, a w lutym do ciepełka i podlewać delikatnie nawożąc słabym nawozempotem uszczykiwać co by się zagęściły i były bujne
taka jest moja wiedza, na ile dam radę ją wprowadzić w praktykę się okaże
popróbować można, a nóż widelec uda się choć jedna sztuka
Witam wszystkich i idę do ogrodu, korzystać ze słonka i popracować
w nocy mrozu nie było najwyżej przymrozek, rano na trawie była sadź, woda nie zamarznięta, dalie nie ścięte mrozem, bye
Justynko, trawa z rolki, to nie ja! Ale nawożona i zadbana, to fakt. M dba o nią jak o dziecko.
Haniu, nie znam odmiany, to jabłonka otrzymana w spadku, kiedy kupiliśmy włości, ona już tu była i pozostała, jak widać, nie tylko na pamiątkę. Jej owoce to ekologiczny wzorzec smaku i zapachu jabłek.
U mnie wczoraj rano było tak.
A dzisiaj tak.
W miejscu gdzie mieszkam są częste mocne wiatry.Dawniej mieszkałam w górach i nawet tam tak nie wiało jak tu, ale wokół płotu obsadziłam czym się dało i jakoś leci.Najgorszy był ten rok, azalie już rozwinęły pączki i przyszedł mróz. Wszystkie pąki zmarzły. W tym roku wcale nie robiłam zdjęc bo tak mnie zdenerwowały te pomarznięte pąki. Zdjęcia które widzicie są w większości z 2009roku.
Wilczomleczy mam kilka w ogrodzie, bo je bardzo lubię
Ten konkretny rośnie na piasku (tak jak przypuszczałaś )w towarzystwie dzwoneczków i kocimiętki .
Poniżej inne egzemplarze.
Gosia, widzę, że masz wilczomlecz mirtowaty (tak on się zwie?) - u mnie na rabacie rozkłada się on bardziej na boki. W jakich warunkach on u Ciebie rośnie? Widzę raczej środowisko sucholubne ale nie wiem co rośnie po prawej stronie od niego (patrząc z monitoru komputera). Bo chyba mu dobrze?
Ładnie roślinom w słońcu ze szronem.
poniżej z przodu lila-biały Album Nowum,z tyłu Alfred,po lewej stronie mała Nowa Zembla
poniżej na pierwszym planie Prince Carneval,który bardzo mi przemarzał a teraz gdy rośnie pod dużą wierzbą świetnie sobie radzi. Drugi plan azalie Tang Glow
i jeszcze na pierwszym planie znów Alfred a na drugim Balalaika
To jeszcze kilka zdjęc:
Na pierwszym rh Purple Splendour
Teraz Hachmans Charmant w czsie rozkwitu.Rozwinięty ma dużo większe kwiaty
Azalia Golden Eagle(dwa zdjęcia)
Ależ wy to nocne marki jesteście
Prezentacji ogródka część dalsza.
Na wymyślenie jak ma wyglądać reszta ogrodu mamy czas, w końcu zima się zbliża- Aniu będę planować.
Ale...ja jeszcze mam namiastkę przedogródka. I tak sobie pomyślałam, że może coś uda mi się z nim jeszcze zrobić teraz na jesieni.
Jest to 5 m długości pasek ziemi na 2 m szeroki. Z pięknymi skrzynkami gazowymi i elektrycznymi.
Ponieważ pomiędzy nami i sąsiadami jest różnica poziomu, to wstawiamy tam właśnie gazowny. Umocni to skarpę a ja mogę tam coś posadzić.