Nie- to co jest na dole i po prawej wszystko wyciąc, a zostawić całą górę. Tam są boczne gałązki, które zostawię i na ich końcach chmurki. Tylko niektóre z tych gałązek musiała bym poustawiać.
Jeszcze wstawię zdjęcie hortensji, jak ładnie zaczyna kwitnąć, a w okresie jej właściwego kwitnienia miała 3 kwiaty. Nawoziłam ją nawozem Hortensja niebieska i chyba to ją pobudziło do tworzenia pąków na jednorocznych gałązkach. Niestety niebieska nie jest.
Te wrzosy są porażone. Część już wyrzuciłam, dlatego tak łyso w niektórych miejscach. Wydaje mi się, ze tutaj, na pierwszym planie coś białego by się przydało zamiast tych wrzosów. Jak myślicie?