Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Magnolie (Magnolia) różne gatunki i odmiany 00:51, 11 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
moją Elizabeth załatwił majster, aż się popłakałam jak zobaczyłam ,a miała już prawie 60 cm, zostawiłam kikutek może puści nowe gałązki

Agnicha moja magnolia Ann praktycznie kwitła cały rok to zdjęcia z października
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 00:39, 11 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
w moim ogrodzie też goszczą jeże, na zimę zostawię im przy kompostowniku stertę z liści, co by w niej przezimowały zdjęcie z czerwca
Mój kawałek raju 00:16, 11 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
a tutaj w domu kwitnie hibiskus oraz wilczomlecz- sadzonki od Bogusi

widziałam na ogrodzie kwitnące ostróżki, ale w nocy już jest mróz to zobaczymy czy przetrwają
Misiaczek - pierwszy ogród i pierwsze wyzwania 00:13, 11 lis 2011


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1096
Do góry
Nie będzie wielkim zdziwieniem, jeśli powiem, ze na forum trafiłam szukając pomysłów na założenie ogrodu Mam nadzieję, że przygarniecie zbłąkaną duszę i pomożecie wkroczyć na ścieżkę ogrodniczej chwały
Poważnie pisząc, to mam spore doświadczenie z roślinami akwarystycznymi i niemal żadne z pozostałą częścią flory. Ogród jest moim pierwszym kawałkiem ziemi. Wcześniej posiadałam jedynie kaktusy i palmy w doniczkach - więc rośliny bardzo odporne na potknięcia właściciela.

Stan na dzień dzisiejszy – zrobione murki oporowe, nawieziona ziemia, zrobione nawadnianie, pociągnięte kable do oświetlenia, założony trawnik. Zadanie na zimę – zrobić plan nasadzeń, aby wiosną założyć wreszcie mój mikroskopijny ogródek.

Ideą jest absolutny brak iglaków. Znudziły mi się. Wszędzie w ogrodach zieleni się coś kłującego – chcę mieć krzewy liściaste. I dodatkowo niestety nie mogą być trawy kwitnące – bo w domu sami alergicy.

A teraz do rzeczy. Plan mam taki – nie śmiejcie się Mam nadzieję, że wystarczy bo jeśli chodzi o rysunek to jestem beznadziejna.


Projekt roboczo został ochrzczony misiaczkiem – przez te uszka.
Strony świata. Dwie czarne linie to nasz „pas startowy” czyli wjazd do garażu. Od tej strony jest tez wejście. To jest wschód. Lewa strona to południe – mam tam taras (zadaszony na szczęście). Za domem jest zachód. Ślepa ściana garażu to północ. Od północy mamy tez śmietnik.

Ziemia – piaski. Nawieziona została czarna ziemia – niestety z przodu jest jej mało (ok. pół metra) zaś z tyłu całkiem sporo (ok. półtora). Powinnam była więcej tej ziemi z przodu wymienić, no ale niestety tego nie zrobiliśmy.

Miejsca pod rośliny – umownie nazwijmy je ozdobne – chcę wyłożyć agrowłókniną i posypać żwirkiem. Nic nie poradzę, ale podobają mi się właśnie rabaty wysypane żwirkiem.

W rzeczywistości wygląda to tak:

Zachód (tył domu) i kawałeczek północnej strony

Na północnym pasie ziemi planuję posadzić maliny i jeżyny (nie wiem jeszcze jak je odgrodzić aby rosły jedynie w wyznaczonych miejscach). Może krzak porzeczki i agrestu. W trawniku będą rosły trzy drzewka owocowe: gruszka, śliwka i czereśnia. Gruszka i śliwka są już kupione ale nie zdążyliśmy zrobić ogrodzenia więc ich nie sadziłam. Las bliska i zimą zwierzęta chodzą szukając pokarmu. Zimują w wiadrach w innym ogrodzie. Mam nadzieję, że to przetrwają. Za płotem (na terenie gminy) chcę posadzić jarzębinę na przemian z bzem.

Na trawniku w zakolu nie będzie pusto – stanie tam okrągła wiata. Czy będzie na drewno i narzędzia ogrodnicze czy na drewno i do użytku „biesiadnego” jeszcze zobaczymy.

Za domem od zachodu tak do wysokości końcówki garażu planuję borówkę amerykańską a pod nią poziomki. Dalej niestety odpadają owocujące rośliny – bo czarnej ziemi jest zbyt mało. Więc zaczną się „jakieś” rośliny ozdobne. Pisze jakieś bo nie mam absolutnie żadnego pomysłu

Na trawniku od strony południowej tylko przy domu, a nie przy garażu) planuje plac zabaw. Mały - jakąś piaskownica, huśtawka, może kiedyś ścianka wspinaczkowa.

Od wschodu mamy front.

Przed działką chce posadzić żywopłot z dzikiej róży. Więc na działce nie musze sadzić nic wysokiego., co odgrodziło by mnie od ulicy. Chciałam tutaj dać jakieś zioła – czy to ma sens?
Aktualnie nie mogąc się doczekać prawdziwych roślin wsadziłam 380 szt krokusów i 62 szt narcyzów (na zdjęciu zaznaczone kamieniami aby przez przypadek nie położyć na nie agrowłókniny) Są różnokolorowe. Wiem, że to bez sensu sadzić tak bez planu – ale musiałam. Uwielbiam wiosenne kwiaty. Jestem gotowa w razie potrzeby wykopać je w przyszłym roku i przesadzić.

Część wypoczynkowa – od południa.
Mało czarnej ziemi, dużo słońca – warunki mało sprzyjające.

Chwilowo tu tez są posadzone krokusy.

Co do trawy to…. źle coś wyliczyliśmy i nawóz skończył nam się w czasie sypania. Niestety później były wyjazdy i nie dosypaliśmy. Więc powstały geometryczne wzory a znajomi pytali jak to zrobiliśmy i czy taki był zamysł artystyczny

Lewe półkole – ma być użytkowe. Przy murku oporowym jest pociągnięty prąd na końcach mają byś lampki stojące a na środku półkola ukryty reflektor oświetlający jakąś ładna i efektowną roślinkę rosnącą w rogu

Prawe półkole to miejsce na basen. Za murkiem oporowym jest instalacja do skrzynki i podciągnięta woda. Jednak nie wiemy czy w naszym klimacie jest sens mieć w ogrodzie basen odkryty (a na zakryty na działce miejsca brak). Więc na razie będzie duży i dmuchany. Jak się sprawdzi – wymurujemy coś na stałe.

Nie mam żadnej idei jakie sadzić rośliny Myślałam o rododendronach, klonie japońskim (do podświetlenia). Zastanawiałam się tez nad magnolią ale chyba nie mam na nią miejsca.
Chętnie dałabym gdzieś malutkie ciurkadełko (o obiegu zamkniętym).
Marzy mi się od strony południowej cicha i osłonięta przestrzeń.

Mój kawałek raju 00:09, 11 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
posadziłam też dość sporo roślin, 3 różaneczniki Pumucki, Azurikę, Nową Zemble, Calsapa, bo mi jednego pies sąsiadów tak obsikał ,że usechł, klony palmowe sztuk 4, 3 hortensje, hibiskusy pełne i tulipany, roboty jeszcze co nie miara, ale do wiosny już reszta poczeka, w grudniu jeszcze pojadę i pookrywam agrowłókniną , chyba,że będzie wcześniej mocny mróz to szybciej rododendrony dostały mikroryzę pod korzenie i niech teraz ładnie rosną, acha i jeszcze wsadziłam chyba ze 4 powojniki między pnące róże, co by się uzupełniały
pan mi kopie dół pod rynienkę na deszczówkę
a drugi robił porządek ze stara cegłą i płytką chodnikową, na wiosnę będą wykorzystane
stary kompostownik został rozebrany, a nowy znalazł sobie miejsce po Błękitnym Aniele, który został przesadzony, mam problem z tą ściana od sąsiadów, jak to zakryć? te dechy? czy postawić tam jakiś murek? z mojej strony jest siatka a od nich te dechy
Mój kawałek raju 23:46, 10 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Ech i przyjechałam na Żuławy a tu znowu huk pracy w ogrodzie , mróz pościnał dalie, dzisiaj trochę wykopaliśmy ale dużo pracy zostało na sobotę, trawnik do skoszenia i inne prace porządkowe, jak grabienie liści spod orzechów włoskich

W starym ogrodzie kwitnie kalina
Pinky Whinky
Grandiflora
Róża okrywowa
Cały rok w ogrodzie 23:01, 10 lis 2011


Dołączył: 21 lut 2011
Posty: 2601
Do góry
ja również gratuluję


jeszcze kwitnąca:
Dwa światy 22:57, 10 lis 2011


Dołączył: 21 lut 2011
Posty: 2601
Do góry
fuksja,przybrana w futerko...żeby nie zmarzła


W cieniu - zacieniona 22:55, 10 lis 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Na dobranoc -zmiana tematu - łabądki.
Cały rok w ogrodzie 22:37, 10 lis 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Gratulacje

Cały rok w ogrodzie 22:33, 10 lis 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77381
Do góry
Cały rok w ogrodzie 22:27, 10 lis 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77381
Do góry
Falstart, ale zaraz będzie 100
No proszę trafiłam jako pierwsza
Mój ogród 22:25, 10 lis 2011


Dołączył: 03 lis 2011
Posty: 5549
Do góry
Wszyscy pokazują jesień w ogrodach to ja też:

oszroniona kalina

oszroniony jałowiec



i rudbekia
Keukenhof Holandia 22:07, 10 lis 2011


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1096
Do góry
I - niespodzianka - te dwa zdjęcia to też Keukenhof:


Keukenhof Holandia 22:06, 10 lis 2011


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1096
Do góry


Mój ogród 22:06, 10 lis 2011


Dołączył: 03 lis 2011
Posty: 5549
Do góry
Kocham czosnki w ogrodzie, mam ich trochę, ale w tym roku jeszcze dosadziłam.
Alium Gladiador


I ten, nazwę zapomn iałam, mam kajecik na działce z wpisami
Ten sam w fazie pąku
Mam jeszcze inne, mają niebieskie kwiaty, ale foty brak.
Keukenhof Holandia 22:05, 10 lis 2011


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1096
Do góry
Mam, ale już nie pokazują za bardzo ogrodu. Niestety pierwszy maja to kiepski dzień na taką wyprawę. Planując zupełnie przeoczyłam, że cała Europa ma wtedy wolne
Jechaliśmy w gigantycznym korku, jak dotarliśmy spadł deszcz - byłam zmęczona, zła i straciłam ochotę do robienia zdjęć. Dziś bardzo tego żałuję. Mam nadzieję, że będę jeszcze miała okazję tam wrócić - sam ogród i okoliczne pola robią niesamowite wrażenie




Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 22:03, 10 lis 2011


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14297
Do góry
KasiaWB napisał(a)
wkleję sobie do wątku ku pamięci jedną z inspiracji na mur , którą zapożyczam z relacji Danusi z Sissinghurst




Właśnie takie kompozycje miałam przed oczami. Na ogrodzenie, niestety, nie mam żadnego pomysłu. Chociaż... może ceglane słupki + właśnie, nie wiem co drewno raczej nie.
Mały eden Ewy 21:59, 10 lis 2011


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Jewka napisał(a)
Nadal kwitną




Jaka szkoda, że wkrótce zmrozi je mróz.
Ale póki co, niech nas czarują swoim pięknem.
Rododendronowy ogród. 21:44, 10 lis 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Dzidka napisał(a)

.Ta ,,osa" poniżej to szczerklina piaskowa. Łatwo ją spotkac na początku września w miejscach ,gdzie występuje piasek ( najlepiej przed południem).Pierwszy raz zwróciła na nią moją uwagę moja mała wnuczka, która nie chodziła jeszcze do szkoły. Rodzice na działce byli zajęci goścmi, a ona wypatrzyła i obserwowała ,,czerwoną osę". Następnego dnia wszystko mi opowiedziała, a ja żałowałam ,że tego nie widziałam i nie zrobiłam zdjęc.Niedługo potem sama miałam okazję zaobserwowac i sfotografowac wszystko o czym mi opowiadała.

1.Szczerklina piaskowa.





Muszę jeszcze powrócić do tego postu.
Bogdziu jesteś szczęśliwą babcią !!!!!!!!!!
Bo Wnuczka i Babcia mające te same pasje, to wielkie szczęście.
A ile wiosenek liczy wnusia ?


Wnusia podzielała babci zainteresowania przyrodą i fotografią dokąd była mała.Miała niezwykłe zdolności do obserwacji. Często pokazywała mi rzeczy drobne i ciekawe których ja nie widziałam, bo patrzyłam bardziej globalnie. Ale urosła i teraz bardziej woli byc z przyjaciółmi. Myślę że jak całkiem dorośnie to wróci do mrówek, pszczółek i os a szczególnie zajmie się moim ogrodem, ktory ciągle lubi.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies