a gdzie tam , mogłam wejść dopiero po 13.00 strasznie mokro na ogrodzie, a u nas na żuławach to wszystko się zaraz klei, pod butami od razu po 1,5kg błota, trochę sprzątnęłam szklarenkę, waląc się przy tym w głowę, kantem okna do teraz mnie boli

poobcinałam przekwitnięte kwiaty dalii i innych kwiatków, wyrwałam kilka "puszków" bo się zrobiły brzydkie no i kilka zdjęć

ile zrobię to zrobię nie ważne, ważne,że się spotkamy

rozkwitła trójsklepka Alba