Witam

Może rozwiązaniem będzie wytyczenie trawnika w liniach prostych ze
względu na równe rozmieszczenie kostki. Obecnie trochę chaotycznie się robi
przez falowane linie, naprawdę przedogródek by na tym zyskał. Widzę że lubisz
też hosty ale nie są w lecie już tak dekoracyjne ponieważ mają mocno spalone
i wyblakłe liście. Z Bergenii raczej warto zrezygnować. Każdej rośliny jest po
jednej sztuce.. bardzo trudno coś z nimi zrobić i nawet je zestawić. Albo można
dokupić jeszcze pasujących tych samych roślin albo wywalić i zacząć na czystej
karcie. Składzik pewnie ma być zasłonięty, widzę Clematisa chyba ale nie spełni
on swojej roli ponieważ całość jest w cieniu a jedynie w słońcu ma odpowiednie
warunki do wzrostu i kwitnienia. Ze względu na warunki jakie tam są na pewno
dobrze poradzi sobie bluszcz. Plusem jego też to że i w zimę będzie spełniał
swoją rolę. Zrobiłem wizualizację tego co jest po "czyszczeniu"
większy obraz:
http://img833.imageshack.us/img833/3008/beznazwy2vx.jpg
Może warto poddać się bukszpanomanii, z początku byłem sceptyczny ze względu
na to że młode sadzonki od razu dostały grzyba i zrobiły się totalnie łyse ale teraz
z patyczków znów wyrastają młode listki więc to pokazuje jak bardzo odporna jest
to roślina, a wymaga tylko trochę pielęgnacji. Do Takiej formy ogródka którą masz
pasują małe żywopłoty i duże skupiska jednego gatunku roślin. Także uważam że
potrzeba też czegoś co będzie górowało a reszta będzie temu podporządkowana.