Zdjęcie dla Ewy, w temacie montażu pergoli.
Nie mam zdjęcia, jak te belki były przykręcone do muru zrobionego przed przyklejeniem styropianu, ale tutaj też widać, takie 3 pasy w linii nad jednym oknem i drzwiami. Na nie majstrowie przykleili tylko cienki styropian, 2 cm, potem normalnie reszta elewacji i teraz belkę przytrzymującą przy ścianie cała pergolę przykręcimy do tych drewnianych "wstawek" a nie przez 12 cm styropianu do muru, ryzykując, że po ciężarem całości elewacja będzie się uszkadzać.
Przy okazji na zdjęciu załapała się moja brzoza - wariatka, tu jeszcze gałęzie spuszczone jak należy, na dół a potem nie wiadomo kiedy (bo zdjęcie z maja br) tak zadarła skrzydła w górę
Ja postanowiłam pokazać jednak krzyżakom ze 3 dni temu,że jednak okno jest moje ...Rok temu jak zniszczyłam pajęczynę zaraz była odbudowana.Tym razem po zdjęciu pajęczyny poszła od strony dworu i lałam na nie wodą ze szlaucha i poskutkowało chyba ...Dziś sprawdzę jeszcze raz.Nie zabiłam ich one się w końcu spuściły w dół ...))
Powiedzcie co z tym zrobić? Mam ochotę rozebrać skalniak na ścianę dać duże lustro a obok posadzić duże trawy i hortensje, która już czeka w doniczce. Przed tym wszystkim może jakieś kule z bukszpanu
Widzę, że masz taką samą biżuterię ogrodową jak ja
O tak, u mnie pająki mają dożywocie, bardzo je lubimy, są przecież pożyteczne i jak dla mnie - śliczne, jasne że nie jak mały kotek, tylko zupełnie inaczej:
Jak już wyszło słońce, poszłam na spacer i zobaczyłam:
Zebrałam małe co nieco na śniadanie:
A już po śniadaniu zabrałam się za kończenie wczoraj zakupionej fantastycznej powieści, którą powinny przeczytać wszystkie ogrodniczki (to nie jest ckliwe romansidło!)
I tak upływa mi cudowny, gorący wakacyjny dzień w moim ogrodzie.
Pozdrawiam, mam nadzieję że i wy będziecie mieć cudowny weekend.