Nasz mały, zielony świat.
09:16, 25 sie 2011
Zaczynam się zastanawiać, czy moja doba jest krótsza, czy Wy jesteście kosmitami? Skąd macie czas, żeby być we wszystkich wątkach? Strasznie jestem rozdarta, bo każdy wątek, to ciekawa historia, ale jak to wszystko przejrzeć, przeczytać, skoro w każdej minucie odpowiedzi przybywa?
Wczoraj głównie skradałam się po Waszych ogrodach, dzisiaj dorzucę trochę swojego.
Najpierw przedstawię mojego brytana - Lunkę. Postura mikra, ale głos potężny i siła w łapach, jak pędzi przez ogród, to ziemia i kora tylko fruwa na boki.
Wczoraj głównie skradałam się po Waszych ogrodach, dzisiaj dorzucę trochę swojego.
Najpierw przedstawię mojego brytana - Lunkę. Postura mikra, ale głos potężny i siła w łapach, jak pędzi przez ogród, to ziemia i kora tylko fruwa na boki.
,śliczna
i następny mieczyk, ma bardzo duże kwiaty
te2 następne były mniejsze