Moje zdobycze z niedzielnej wyprawy na starocie.
Osłonka. Dla mnie urocza. Tu z dąbrówką, będzie z wrzosem.
Wiaderko do ocynkowanej kolekcji. Takiego z uchwytami nie miałam. W tle nowo zdobyte gliniaczki, ten z prawej i lewej.
Cały zestaw czeka na aranżację. Kociołek ze złomowiska.
I jeszcze gar gliniany, duży z poprzedniej wyprawy.
To są radości ogrodniczki...
Jest to silnie rosnące pnącze o efektownych dużych liściach, pięknie, szkarłatno przebarwiających się jesienią. Osiąga ponad 10 metrów wysokości, ale ma umieszczone liście dużo rzadziej niż winobluszcz pięciolistkowy i bardziej sztywne pędy. Sadziłam je na zielonym dachu na 7 piętrze i zimowało już trzy zimy.
Dziękuję i cieszę się, że podoba Ci się "prostowanie" rabat.
Co do kulek, to na tym rogu, do końca nie jestem pewna czy to danica, ponieważ mam je już długo i nie wiem skąd. Tylko cztery są ładne, a dwie trochę mniejsze i słabsze były, ale myślę, że odżyją.
Na drugim wklęsłym rogu (jeszcze nie mam zdjęcia) to na pewno danica. Nie wiem czy się przyjmą, bo chyba były w szkółce świeżo kopane z gruntu i po wyjęciu z donic ziemia się obsypała i był goły korzeń.
Jeśli się nie przyjmą, będę w to miejsce wsadzać kule bukszpanowe.
To nie był dobry termin na przesadzanie tego drzewa, zwłaszcza że kwitło. Panowały wtedy upały. Jednak nie mieliśmy wyjścia. Ogród przebudowywany musiał zostać zakończony.
W starym miejscu najpierw trzeba było ją dobrze podlewać przez 3 dni.
Ogród był w przebudowie
Tu już nie ma katalpy, zostałą wykopana, a wcześniej przygotowane nowe miejsce, aby zabieg trwał jak najkrócej i drzewo trafiło od razu na nowe miejsce
A jeśli użyję żółtych kulek to czy uda się wkomponować także miskanta Zebrinusa- mam kilka pięknych?
Oczywiście jeśli ma się zrobić bałagan to jestem skłonna z nich zrezygnować.
A jak Pani widzi możliwość wkomponowania nowych nasadzeń z pozostawionymi wskazanymi roślinami?
Chodzi o iglaki, Konikę oraz czerwonego berberysa.- chyba będzie ciężko? Ja mam ogromny problem z doborem kolorystyki.
Mówimy na forum po imieniu
Conica jest dobra, tuje kuliste też, trzeba je tylko przyciąć w ładniejsze kulki, bo potem w starszym wieku już nic sie nie da z nich zrobić (ekspertem od cięcia tui w kule jest Richie
Czym Rysiu tniesz? i "na oko" czy masz jakiś szablon? Bo kule są idealnie okrągłe.
Nie mam szablonów tylko "na oko" a tnę nożycami ,fotki poniżej...
To na pewno można wykorzystać i Zebrinusy także. Kosodrzewina też pewnie może zostać. Od narożnego drzewa w stronę istniejącego Zebrinusa można poprowadzić same Zebrinusy. Zamiast oczka zrobić wielki głaz przewiercony lub wielką kulę, zakomponować z przodu żurawki, cyprysiki groszkowe "Filifera Aurea" - ożywią. Czarny Ophiopogon i wysypać to kamyczkami.
Na tej rabacie którą wydzieliłaś od podjazdu możesz posadzić stożek z cisa lub bukszpanu. Cis jest lepszy, będzie większy i mniej choruje jednak (teraz to widzę).
Możesz też dać miłorząb parasol - odmiana "Pendula" na wysokim kiju, a pod nim kule różne i drobne dywany z wrzośców.
Możesz też usypać leciutkie wzniesienie, żeby rabata wydawała się mniej płaska, a bardziej trójwymiarowa i posadzić bonsai z iglaka lub formę pienną, grupę kilku żółtych cyprysików groszkowych "Filifera Aurea" i kuliste tujki "Danica" lub swierki np. "Echiniformis" i zrobić paletę wrzosową
Coś jak tu (to dużo używane zdjęcie, ale jest dobrym przykładem). Tylko brakuje czegoś wyższego.
Przez ten przedogródek spac nie mogę
No to teoretycznie pousuwałam jałowce i wymyśliłam sobie coś takiego
zielony stożek,przy nim żółta trzmielina,obok rozchodnik okazały,jakaś kulka na pniu pod nią bordowa żurawka,dalej może cyprysik filifera aurea nana- to rabatka przy ogrodzeniu-czy teraz trochę lepiej?
To dużo lepiej, właściwie jest ok MOzesz jeszcze dołożyć jako dywan przykrywający glebę wrzosiec jakiś o jaskrawych kwiatach, ale jeden gatunek tylko Będzie pięknie, już jest