Aż trudno uwierzyć,że to już...... z Wami powstał nasz obecny ogródek jak patrzę na początki...ech - tak nie mogło zostać )) to też w zasadzie początek do przyszłego ogrodu.
Dziękuję Wam za wsparcie, pomoc, wszelkie konstruktywne uwagi I PROSZĘ O JESZCZE
Kradziejki mi najlepiej rosną a te akurat są z plebanii Obecny ksiądz o swoje roślinki wogóle nie dba. te wydłubałam z trawy po kolana, taki skalniak ma Narazie wetknięte aby przechować.
A to hosta posadzona w znalezionej w szopie miedniczce glinianej potem przy oczku będzie a narazie tak sobie stoi
Nareszcie znalazł się czas żeby kończyć produkcję oczka calutkie wyłożone będzie polnymi kamieniami. Pompa do fontanny i kaskady też już jest. Burza przerwała nam pracę i nalała ciutkę wody
Dziękuję bardzo Danusiu za poświęcenie uwagi i porady.
Wiem że nadmiar roślin to niezbyt dobry pomysł, ale tak się składa że cały mój ogród jest "kolorowy" i większość roślin tu rosnących to te "śmieciowe" Gdybym robiła go teraz wyglądałby zupełnie inaczej. Teraz muszę bazować na tym co mam.
Kupiłam już 2 szt. hortensji Limelight (więcej nie mieli, muszę dokupić), 3 szt. derenia białego Ivory Halo i 1 szt. derenia białego Elegantissima.
Proszę o pomoc w rozmieszczeniu roślin, nie chcę narobić sobie bałaganu, a mi przychodzi to bardzo łatwo Czy można gdzieniegdzie posadzić miskanta gracillimusa?
Cała rabata wygląda tak
i chciałabym ją połączyć w jakiś sposób z tym czymś Myślę o przedłużeniu tej rabaty do rogu chodnika i całkowitej zmianie nasadzeń, tylko jeszcze nie wiem co tu posadzić.
O BHP zadbali Ich Rodzice i dlatego zostali przez mojego M. dopuszczenie do pomocy
Mam różne kolory tytoniu, bo kupiłam mieszankę, ale ten jest wyrazisty
A ja ich w ogóle nie mam.Kiedyś,były,ale znikły którejś wiosny i już nie szukałam więcej nowych.
W to miejsce zaprosiłam słoneczniczki.Nie kłopotliwe ,i kwitną całe lato i jesień.
Haniu, jeśli mogę to zapytam Cie jeszcze o ten kwiatek, w ubiegłym roku kupiłam nasionka i wysiałam, torebke zapodziałam i zupełnie nie wiem co to mi wyrosło
Wyręczę Hanię/chyba sie nie pogniewa?/ i powiem, że to nachyłek - bylina
a moje nachyłki po zimie nie odbiły, mimo okrycia.
Niedawno odbyły się coroczne dni otwarte u znanego hodowcy i autora wielu nowych odmian host.
Po raz kolejny wybraliśmy się z mężem na wycieczkę do Barneweld, by znowu napawać sie pięknem tych fantastycznych roślin.
Pokonaliśmy trasę 1000 km ( w jedną stronę), ale było warto
Różnorodność host , u których w zasadzie nie kwiat stanowi o ich urodzie jest wręcz oszałamiająca !!!
Co roku pojawiają sie nowe odmiany, coraz piękniejsze
Chciałabym Was - forumowiczów zabrać na tę wirtualną wycieczkę do fantastycznie bogatego świata host
Na początek przedstawiam Jana - ten pan z bródką ( po prawej mój M ), niesamowity pasjonat hostowy, o hostach może rozmawiać godzinami.
A nie wiesz czy ma Fire Island? Może ta po lewej to ona?