Safoya, znalazłam bez problemu
Ok. 21.30 przeszła straszna nawałnica. Grzmoty, błyskawice okropne, grad, deszcz i bardzo silny wiatr, który wyginał drzewa niemal do poziomu. Przewrócona jest wierzba iwa szczepiona na pniu, nie wiem, czy tylko tak mocno się przechyliła, czy też jest złamana. Na dodatek przewróciła się na krzaczki róż

Odsunęłam ją tylko. Jutro ocenię szkody, bo po ciemku niewiele widać. Pstryknęłam jedno zdjęcie, niewiele widać.
wierzba już dosyć duża była, nie wytrzymała naporu wiatru