Polecam Wam wysianie trawy cytrynowej. Kupiłam wiosną nasiona, wysiałam i teraz piję przepyszną herbatkę z trawą cytrynową. Nawet moje szkraby wołają żeby im włożyć źdźbło do kubeczka z herbatą.
Jesienią powędruje do doniczki, do domu. Czytałam, że u nas nie przezimuje. Podobno jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa. Mnie jednak smak bardzo odpowiada.
róża wyhodowana z patyczka, przykrytego butelka po wodzie mineralnej jest wyższa ode mnie ma 3 lata młode ostróżki
Gaura
calia Picasso
goździk Chianti
jasne winogrona są wcześniejsze od tych znad okna kuchennego
no i dalej, trawka"puszek" ozdabia nie kwitnącą hortensję
śniedek wiechowaty rozwija się
krocosmia
teraz to już myślę, wstrętny deszcz
asclepias tuberosa- trojeść bulwiasta
posadzony na wiosnę powojnik Crystal Fountain zakwitł, oczywiście kwiat drugiego kwitnienia
po porannym przejrzeniu wątków, poszłam pozbierać ogórki do ogrodu
porobiłam też trochę zdjęć biednym wymęczonym deszczem roślinkom, bo rano oczywiście padało
zejście z tarasu a na nich calla, hortensja i miniaturowa budleja
druga strona , hortensja i bergenia
na koreance powojnik Duchness of Edinburgh
na wprost schodów magnolia Ann, zresztą Messel ma też już jeden pączek
Dziękuje Bogusiu czasami jest potrzebne inne spojrzenie, tak jakby patrzył ktoś obcy to pomaga nabrać dystansu, zobaczyć to co niewidzialne i cieszyć się tym co jest
zapomniałam jeszcze o jednej lilii ona bardzo długo kwitnie i ma piękny delikatny zapach