Ewo, pomysł zastosowania symetrii bo obu stronach to strzał w dziesiątkę

Całość już nabiera
charakteru. Dereń, który pisałaś że Ci się podoba może z powodzeniem zająć wolne miejsce z
prawej strony wejścia. Najwyżej z czasem go wymienisz. Dereń świetnie znosi cięcie, ja mam
go na totalnym pustkowiu bez podlewania i rośnie jak oszalały, nie choruje i nic mu nie dolega.
Dobrze wygląda kilka krzaczków derenia np. 2 posadzone nieregularnie i cięte co roku na wiosnę
kiedy już gałęzie nie będą stanowić ozdoby w małe regularne kulki. W ten sposób można go
prosto okiełznać

A nowe przyrosty zimą są zawsze żywo czerwone więc będą ozdobą. Tylko
radziłbym już nie podsypywać żwirkiem bo zrobi się monotonna pustynia i wybrać korę sosnową.
To wpłynie też pozytywnie na odczyn gleby.
Kwiaty w donicach to chyba lepsze rozwiązanie. Można szaleć do woli z kompozycjami i donicami.
Jeśli mam być szczery dobrze dobrana kompozycja kwiatów w donicy jest o niebo piękniejsza niż
zwykła posadzona na rabacie. Plusem jest to że zawsze będą podlane (jest to łatwiejsze) donica
trzyma dłużej wilgoć i kwiaty będą rosły lepiej. Aż się proszą na takich ładnych schodach
tutaj jeszcze foto ramki