Współczuję tym wszystkim,którym podmarzły klony palmowe.Są one b.delikatne i muszą mieć spełnione określone warunki glebowe /podłoże przepuszczalne, lekko kwaśne są mało odporne na choroby grzybowe/ kilka sam straciłem i to kilkuletnie okazy /miały za mokro,gdyż podłoże mam gliniaste i musiałem zrobić im drenaż/.Ale nauka nie poszła w las.......Dzisiaj tak wyglądają....
Atropurpureum
Dissectum Garnet
Dissectum i Dissectum Garnet
...i Shirasawanum....młode listki jeszcze nie do końca wybarwione na żółto....
Emilowi chodzi o to ,że w każdym wątku,jest dużo paplaniny ,a mało treści.No ale czy nasze forum ogrodnicze ,musi trzymać się,żelaznych zasad?Może w tym właśnie tkwi jego popularność?W części oficjalnej Danusi, nikt chyba nie wstawia głupot,a w wątku ,który założyłam,czyli w moim ogródku, nikt mi ram nie nakreślił.Goście przychodzą,witają się,piją kawę albo nie,chcą coś powiedzieć,to mówią, nie chcą,to popatrzą i idą,bez pozostawiania znaku.Nikt mi tu nie zarzuca dyletanctwa,braku wiedzy,czy braku biegłości w sztuce foto,jesteśmy przyjaciółmi,jest miło,i o to chodzi.Ekspertem nie jestem ,i być już nie będę.Każdy jest tu z własnej nieprzymuszonej woli.jak będę miała dość,to powiem,że mnie już tu nie będzie.Ale jeszcze nie teraz........
Pozdrawiam.Oczywiście wiosennie.....
Masz rację Haniu, zawsze można poprosić o wylogowanie i zmienić miejsce
Wyszło odrobinkę słońca i już wpadłam do ogródka, żeby nie było, że nic się nie dzieje
Zdjęcia robi mi się ciężko z uwagi na okoliczne domy sąsiadów, płoty różnorakie i niestety okropne budynki w strefie ekonomicznej. No cóż: rozwój, postęp
Boże wy tu o jedzonku a ja mam problem chyba zmarzły mi kloniki palmowe czerwone((( Mam pytanie czy jak listki zrobiły się miękkie i zwiędłe to zmarzły ? Czy da się z tym coś jeszcze zrobić i je uratować ? Dzisiejszej nocy było u mnie -3. A nie zapowiadali ,ze będzie minus. Poratujcie kochani !!!!
Jeśli nie zrobiły się czarne lub brązowe, to chyba nic im nie będzie.
Taką wiosną młode listki nawet odpornych na mróz roslin też zmarzną. Bo po prostu są młodziutkie i delikatne. Ale odbije roślina i za jakiś czas nie będzie śladu tego spustoszenia.
Buk mi kiedyś tak zmarniał, ale zabudował się.
A oto liście klonu w dzisiejszym ogrodzie, w którym przebywałam od samego ranka robiąc zdjęcia.
Nic mu nie było, w przeciwieństwie do hortensji pnącej
Dzisiaj była u mnie akcja skracania o 5 m 30 -letniego modrzewia i przycinania gałęzi przez specjalistyczną firmę. Narazie nie wygląda najlepiej ale zobaczymy co będzie po pewnym czasie.
Powód b.duże zaśmiecanie igłami i szyszkami oczka wodnego,ogr.japońskiego,żwirku,kostki itd.
Modrzew jest ładny jak jest zielony a póżniej śmieci aż do wiosny.
Widzę ,że padł cień na modrzew ! ))
Hmm ,nie można ,ale troszkę ,po troszeczku ...Niektórzy się widziałam nie przejmują )) Ja nie pokazuję co się może zmienić ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Wiem jedno posadzę coś nowego
Często takie drzewa są zagrożeniem dla domu i nie ma innego wyjścia
posadź botwinę o łodygach żółtych, białych i czerwonych, liście przyrządzasz jak szpinak a łodygi jak szparagi i do tego ładnie wygląda, bazylię niską fasolkę szparagową lub niski groszek, miętę ananasową w doniczkach lub pomarańczową, melisę
Posadź ,posadź Ania pięknie doradza ,a ja przyjadę na gotowe ! Smacznie wymienia to wszystko Anna ...
Widok z góry na pracę też dobrze się prezentuje ,zamykam oczy i widzę już jak na talerzu