W tygodniu odwiedziłam sklep ogrodniczy, kupiłam trawę, łopatę do obrzeży trawnika, no i oczywiście nie przeszłam obojętnie obok roślin. Bardzo lubię lilie, więc kupiłam takie cudeńka:
Podjęłam dzis decyzje - róże jednak wykopuję. Decyzja ostateczna!
Narysowałam coś na kształt mojej wizji. Dodam , ze jest to klomb na wprost schodów tarasowych. Rosnie juz tam żółta katalpa. Chciałabym ten klomb otoczyć kulami bukszpanowymi ( posiadam ok 10 sztuk) i wypełnić hortensjami.Szerokość klombu ok 2 m. Zastanawiam sie tylko czy nie dodać jeszcze czegoś w kolorze , po wewnętrznej bukszpanów. Lawenda?
Witam Cię Jolu.
Zbyszku , dziękuję za przywitanie. Ach, wczoraj byłam wzruszona bardzo , jak się zorientowałam co się szykuje w Iwoniczu. Ciągnie człowieka do tych miejsc z młodości bardzo. Dojeżdżałam do liceum do Sanoka, mam w Zarszynie rodzinę, tą najbliższą. Staram się odwiedzać jak najczęściej te strony , ale odkąd mamy dom to ciągle jest coś do roboty . A jałowiec śliczny Wam wyszedł!
Tu nowy zakątek trzeba dopracować:
Witam Cię Kasiu Czuje to samo! Jest niesamowicie , a wczoraj byłam zauroczona akcja jałowcowa i tym wszystkim co się działo na forum. Rewelka!
Mój ogród jest, jak do tej pory kompromisem pomiędzy domownikami , bo każdy miał swoje wyobrażenie o wymarzonym ogrodzie. Mąż zaraz po zakupie działki posadził drzewka i tuje,( trochę krzywo, trochę nam ukradziono, trochę wymarzło zanim zamieszkaliśmy). A od trzech lat próbujemy tworzyć zakątki w miarę możliwości finansowych i czasu. Tak wyglądał przód domku w tamtym roku:
Chciałabym posadzić z prawej strony katalpę , ( mam tu klomb otoczony kamieniem z piaskowca),
ale czy to dobre miejsce dla niej?