Dopisała pogoda, że hej

Piękny dzień, od 11 do 18 byłam w ogródku

Kawał pracy zrobione, ale spokojnie bez zbytniego pośpiechu. Robię w tej chwili porządek na poziomie "0", jeszcze pół ogródka zostało, potem dopiero trochę nowych zakupów na miejsca, gdzie coś trzeba zmienić, albo co nie przeżyło zimy, a także nawożenie roślin. Trawka już dostała co trzeba i sobie rośnie. Wygląda nieźle. Za kilka dni pierwsze koszenie, żeby kosiarką ładnie wyrównać. No i opryski na iglaki, to ważne.
Dzisiejsze zdjęcia.