ogrodoweimpresjejolki
12:30, 03 lut 2011
W oczekiwaniu na wiosnę sięgam do mojej spiżarni, która wypełniona jest głównie przetworami z mojej działki
Brzoskwinia owocuje obficie, ale jej owoców nie da się długo przechowywać, więc rozdaję znajomym,
a z nadwyżek robię sok;
często przycinamy gałęzie, bo łamią się pod ciężarem owoców
spory pożytek mam też z wiśni - 3 drzewka dają moc owoców
robię kompoty, konfitury, nalewki, zasypuję drylowane cukrem a częściowo drylowane zamrażam - świetne są zimą do deserów
cukinię w dużych ilościach zjadamy na bieżąco: grillujemy, smażymy, robimy placki, leczo, ale nadwyżki mrożę i zimowe leczo też jest pycha
pomimo zakusów, żeby poszerzyć część kwiatową z mojego warzywniaka chyba nie zrezygnuję
Brzoskwinia owocuje obficie, ale jej owoców nie da się długo przechowywać, więc rozdaję znajomym,
a z nadwyżek robię sok;
często przycinamy gałęzie, bo łamią się pod ciężarem owoców
spory pożytek mam też z wiśni - 3 drzewka dają moc owoców
robię kompoty, konfitury, nalewki, zasypuję drylowane cukrem a częściowo drylowane zamrażam - świetne są zimą do deserów
cukinię w dużych ilościach zjadamy na bieżąco: grillujemy, smażymy, robimy placki, leczo, ale nadwyżki mrożę i zimowe leczo też jest pycha
pomimo zakusów, żeby poszerzyć część kwiatową z mojego warzywniaka chyba nie zrezygnuję


[img size=640x347]h
