W połowie marca kupiłam na Broniszach dwie kule bukszpanowe . Miałam obawy , czy są wystarczająco zahartowane , ale od razu wystawiłam je na taras . Jak do tej pory nic im nie jest a i młodych listków mają co raz więcej . Były dwie noce z temperaturą minusową to wstawiałam je do garażu , ale można też czymś nakryć .
Sylwia jak ładne kulki to się nie zastanawiaj tylko kupuj .
Ładne te Twoje kule bukszpanowe ... nawet widzę młode przyrosty ... te które ja widziałam są odrobinkę mniejsze po 119zł. Objeździłam dzisiaj kilka szkółek i ładniejszych nie znalazłam, chyba się skuszę
Aaaaa zapomniałam.. byłam wczoraj w centum ogrodniczym w Łomiankach. Miałam oczywiście nic nie kupować ale jak poczułam ten zapach bratków to nie mogłam sie oprzeć. Nie lubię takiego koloru bratków ale odczucia "węchowe" były silniejsze Miałam wziąść 3 sztuki, tak tylko żeby zapach był ale nim sie obejrzałam Kuba wrzucił do wózka całą resztę
Dostałam dużą bulwę cyklamena nowozelandzkiego i mam problem z posadzeniem tzn. nie wiem gdzie jest góra, a gdzie dół. Przeglądałam internet ale nie znalazłam. Mam nadzieję, że fani Ogrodowiska posłużą mi pomocą.
W połowie marca kupiłam na Broniszach dwie kule bukszpanowe . Miałam obawy , czy są wystarczająco zahartowane , ale od razu wystawiłam je na taras . Jak do tej pory nic im nie jest a i młodych listków mają co raz więcej . Były dwie noce z temperaturą minusową to wstawiałam je do garażu , ale można też czymś nakryć .
Sylwia jak ładne kulki to się nie zastanawiaj tylko kupuj .
Tak Bogusiu, z gałązki wsadzonej jesienią do donicy i na zimę zadołowanej na działce w zacisznym miejscu. Jesli na wiosnę pojawiają się przyrosty, to dobry znak. Trzeba systematycznie podlewać i trzymać w zacienionym miejscu. W nastepnym roku sadzę do ziemi na miejsce stałe
Ten cis ma już chyba z pięć lat
Ja w ten sposób - w zacienionym miejscu - ratuję conicę. Kupiłam w OBI i po wyjęciu z donicy nie mogłam uwierzyć, co widzę Zero bryły korzeniowej, tylko krótki, może 20 cm, odrąbany główny korzeń i kilka dosłownie drobnych korzonków. sama się dziwiłam, że nie bujał się w czasie transportu Przesadzony pod drzewo, minął już drugi rok. Nie padł. W tym roku go przenoszę
Tak Przemku, te zwykłe bezłodygowe pierwiosnki są piękne i niezawodne, bo nawet jak przyschną latem , to wiosną odbiją i dalej są. No i ten kolor. Dziś dla odmiany żółcienie.
Kępa miniaturowych żonkili. Po Każdych Świętach wielkanocna ozdoba stołu ląduje w ogrodzie.
Pierwsze tulipany. Jakaś niziutka odmiana, nie pamiętam nazwy.
Całe to kolorowe towarzystwo rośnie na rabacie przed leśną częścią ogrodu.
I przejaśniło się,i jest słonecznie!
Nie chwali się dnia z rana,ale niechby tak było i cały dzień.Kierunek wiadomy-ogród!Muszę posiać werbenę.I posadzić co nieco!
Na razie pod szkłem-dynie,cukinie i ogórki.Ogórki to te ,które będą w szklarni -wielkoowocowe sałatkowe.
Nie chwali się dnia z rana,ale przebudzenie już dziś .słoneczne.Trzeba budzić skowronków!
Ziemia czeka na chętne ręce!Plan na dziś? E tam .....lepiej bez planu,więcej się zrobi.
Wyszło też coś, czego w żaden sposób przypomnieć sobie nie mogę. Wygląda na koronę, ale nią nie jest, bo nie 'wonieje', jak szachownica.
Lilia? Nie za wcześnie? Pewnie, jak zakwitnie, to sobie przypomnę W głębi startuje bodziszek
A nie będzie to jakaś szachownica?? np Szachownica perska
Przemku! Dzięki!!! Jesteś wielki! To MUSI być szchownica perska!
Teraz przypominam sobie, że kupowałam ją we wrześniu. Dziwne, bo cebula miała ten charakterystyczny 'szachownicowy' zapach a liście już nie...
Ja też będę z Wami myślami i wirtualnie........ bo właśnie przeczytałam, że wielkie cięcie będzie 16- kwietnia, a w tym terminie niestety nie mogę się wyrwać z domu...... zresztą i tak widzę ,że będzie mnóstwo ludzi ........... przesyłam Zbyszkowi gazdę z Wisły, którego dostałam od koleżanki ze Szczyrku, a który stoi u mnie na kominku ................
Ten ostatni kwiatuszek to śnieżyca ...........wyrosła sama nie wiadomo skąd
Nie wiem co z wizytą u Zbyszka ?Było by bardzo miło , ale nie wiem czy dam radę..........., a kiedy to ma być dokładnie ?Chyba jednak będę z Wami wirtualnie ............
moje ukochane i niezawodne ciemierniki i krokusy ( zdjęcia z 2.04.2011)
oraz widok na Połoninę Wetlińską (zdjęcie również z 2.04.2011)..... trochę zamglona i jeszcze posypana śniegiem..............