Rzeczywiście jest bardzo piękna, zdjęcie nie oddaje urody, nie postarałam się zrobić jak kwitła obficiej. Teraz jest pod moim czujnym okiem w salonie, przy południowym oknie, będę o nią dbać, teraz czyszczę listki suche, podlewam umiarkowanie, aby nie miała za mokro. Trochę ma za mało światła (zima) i trochę za ciepło. Ale w garażu miałaby za ciemno, więc już wolę te warunki.
Ten u mnie zakwita jako pierwszy, może dlatego tak go lubię.
Jest jeszcze młodziutki, ale już sprawia radość każdym kwiatkiem
W tym roku dosadziłam sporo innych - czekam na efekty (szczególnie, że starałam sie stworzyć im "książkowe" warunki)
Stokrotki są roślinami w zasadzie dwuletnimi. W pierwszym roku wysiewamy nasiona i pikujemy na miejsce stałe, a w następnym roku kwitną. Można też kupić gotową rozsadę, wtedy kwitną w tym samym roku.
Mają piękne kwiaty w kształcie koszyczka. Kwiatostany składają się z kwiatów języczkowych (na brzegu koszyczka) i żółtych kwiatów rurkowych. Liście są podłużne "łopatkowate".
W Polsce rośnie dziko tylko jeden gatunek Bellis perennis.
W ogrodach lubimy uprawiać bardziej ozdobne stokrotki o pełnych lub półpełnych kwiatostanach.
Nie mam lepszego zdjęcia
Ona się nazywa "First Yellow" to zdaje się tegoroczna nowość CHelsea Flower Show, wyhodowana w Dreźnie.
To prawdziwy przełom w kolorach kwiatów pelargonii. Dla mnie ona jest zielonkawa, a określa się jako żółtą
Tutaj pod białym rośnie "Polaris" okazało się jak zakwitł, że nie jest biały, a miał być, Pomyłki się zdarzają w sklepach ogrodniczych. Potem zakupiłam te kremowe i przesadziłam tamte do innego ogrodu, a sobie wsadziłam właściwy kolor.
Wydaje mi się, że na tle żółtych zywotników ładnie mógłby wyglądac berberys thunberga Artropurpurea Nana. Można z niego zrobic plamy sadząc po kilka sztuk (np w formie fali) a w zwężeniach posadzic różaneczniki.
Berberys ma kształt spłaszconej kuli 50cm x 100 cm lubi słońce i kwaśne środowisko .
Ten berberys fantastycznie się przebarwia jesienią na kolor ogniście czerwony.
W 2005 roku wsadzałem parę kolorowych kwiatków i same rosły. Było ładnie i kolorowo. Obecnie trudno je utrzymać z powodu plagi "bezdomnych" ślimaków. Szczególnie lubią aksamitki.
to pierwsze drzewa wsadzone przed frontem domku. Rosną da dziś, lecz są sporo większe i okazalsze. W tle wzdłuż ogrodzenia wsadzone świerki, wtedy jeszcze malutkie. Obok tek większej sosny (nie pamiętam jej odmiany) kępka "marcinków" niebieskich. Są też do dziś, choć często myślę o ich przesadzeniu. Jakoś schodzi i nie mogę się zdecydować na nowe miejsce. Dalej w prawo ten krzaczek, to też jakaś chyba jodła koreańska. Pewnej zimy chyba sarna, a może zając zjadł jej czubek, ale odrosła.
Danusiu, Twój ogród powinien się nazywać "Biały-jak niebiosa"cudo na wiosnę, naprawdę czułabym sie u Ciebie jak w niebie
Różanecznik cudna biel...ach się rozmarzyłam...
mi sie uwidziły 2 rh przed wejściem do domu, tyle, że czerwone takie az karminowe, sa takie?one bardziej lubia cień, prawda?więc to byłoby dla nich dobre miejsce.Już sobie planuję linie przy domu, waz z nasadzeniami, ale z resztą nie wiem jak się wyrobie na wiosnę-ale szkoda mi likwidować ta dużą rabatę-widać ją z okna jadalni, gdzie dzieci siedzą wpatrując się w karmnik i ptaszki-zobaczę jeszcze, ale ta linia przy domu, która zaproponowałaś na bank zrobię, a resztę(tą główną linie ogrodu napewno "wykantuję"co wg mnie polepszy ich widok
wiesz co?mam świetny pomysł:a może zrobimy"machniom" na ogrody, co?widzę jak potakujesz glową, ale nie widze w którą stronę
Hortensja biała-wspaniała oczywiście!czy prymulki wsadzasz do gruntu po przekwitnięciu?
Piszesz o Broniszach, hmmm...mój M ostatnio bywa w stolicy więc na wiosnę wyślę go tam z listą-jak już ją zrobię-tylko się wykosztuję, albo kupię malizny kolejne!sama bym tam z chęcia [pojechała, ale czy bym wyszła po paru gozinach, chyba nie
przegladam lektury ogrodowe i natknełam się(wcześniej nie będąc na forum tego nie wiedziałam, a tak zwraca się uwagęna zdjęcia Twojego ogrodu!fajnie...
aha, przypomniała mi sie śmieszna historia:moja 4latka oglądała gazetkę z programem i opowiada patrząc na zdjęcia filmów i programów tam umieszczonych kto co w naszej rodzinie ogląda i ja ją pytam"a mama co ogląda?" a ona mi na to:"nic, tylko Maję Popielarską i Pana Wicia(Rok w ogrodzie)" i dodaje po chwili"...aha i Ogrodowisko"Niezła mała
Myślicie pewno że Zbyszek chodzi z pieskiem na spacery , siedzi FB i komentuje zdjęcia i wypowiedzi innych ogrodników. To też - ale myślę też o ogrodzie i jego modernizacji na wiosnę .
Zrobiłem zdjęcie z góry fragmentu ogrodu którym chcialbym się zająć w pierwszej kolejności.
Co my tu mamy : Zywopłot z berberysu czerwonego , podkrzesany świerk wg. wskazań Danusi , 3 szt młodych rhododendronów , jałowiec formowany na kulę , cyprys , jałowiec który Danusia zapowiedziała doprowadzić do porządku (będzie z niego bonsai jak talala) i trawnik który niczym nie przypomina trawnika. Wymyśliłem jak na poniższym obrazku :
Pod świerkiem będą hortensje , hosty .
Może by zasadzić przy chodniku wąski pasek czerwonych begonii .A co przy iglakach ? Danusiu poradź - a może to jest pomysł całkiem do kitu ?
Jak widać bluszcz na murze dopiero zaczął się nieco wspinać po tynkowaniu.
A bluszcz na ścianie domu przy garażu jak widać też ucierpiał sporo. Nie było ani jednego żywego liścia.
Potem zrobiło się bardziej żółto i niebiesko, a co tam !