Sąsiad uraczył nas w zeszłym roku gustowną przesłoną.
Już nie mogłam patrzeć na to brzydactwo, więc farba poszła w ruch.
Pomalowałam sklejkę, nową kratkę i fotele ...
Haniu, na liście czekałam od listopada Trudno mi samej w to uwierzyć, ale to są pierwsze wiosenne liście drzew w moim ogrodzie! Rok temu nie miałam żadnego liściastego drzewa... A skoro piszesz o spiętych rabatach, to przypomniałaś mi, że planowałam te rabaty faktycznie jako odrębne byty, nieśmiało i oczywiście wąsko jak na początkującą i błądzącą ogrodniczkę przystało Oto materiał dowodowy:
Szybko okazałyście swoje zniesmaczenie i poszłam w spinanie w całość Jednak męczy mnie niespójność ogrodu nadal. Dziś o tym dumałam.
Edit: siałaś do gruntu? Myślę, że warunki są idealne. Moje cukinie przepikowane, na kompoście rosną jak szalone i chyba też w sytuacji pogodowej, jaką mamy posadzę je do gruntu.