Jestem, choć spóźniona i w lekkiej zadyszce
Fiesz, ile stron miałam do nadrobienia???
Ja nie zaglądam do zbyt wielu ogrodów, ale jeśli któryś odwiedzam, nie lecę "obrazkowym", tylko czytam wszystko. No a u Ciebie chłonę z rozkoszą każde Twoje słowo
Pięknie, psze Pani. Ta żurawka bordowa ze srebrnymi nerwami to też moja ulubiona.
Twój Adamo mnie rozczula
przyszłam ... zobaczyłam ... zebrałam myśli i już miałam się rozwinąć ale wpadł mi Tesi kawałek ... Madżenka rozwinę się jutro z tymi swoimi rewelacjami bo mnie Tesia tak zaintrygowała , że lecę do siebie styloem świętokrzyskim ... może tam wpadnę na to o czym ona pisze ... ???
Madżen, nadrobiłam wszystko. Czego żałuję, bo mus mi teraz do Konstancji zajrzeć, taką ciekawość we mnie rozbudziła
Kolor drewna dobrałaś idealnie, jestem zachwycona efektem.
O ogrodzie nawet nic nie będę pisać, bo wszystko wiadomo.
Tess.....a ja uparcie szuakałm na rabatach grochu i kapusty i co?? Oszukałaś mnie! A tak groszek uwielbiam....
Kapustą też nie pogardzę...kiszoną uwielbiam...
Uprzejmie donoszę, że skopiowałam pomysł posadzenia gracka i zawilców (u mnie co prawda mają być różowe), u mnie to jeszcze nowa część, więc podziwiam Twoje zestawienie
Przyłączam się do machania
Tesiu - patrzam, że u Ciebie tu różne rodgersje są, a powiedz mi jak się nazywa ta, która na końcach liści ma takie ,,rogi"? Bo ciągle nie mogę dojść czy to stopowcolistna czy kasztanowcolistna Tę drugą wymienioną już posiadam, ale to by znaczyło, że muszę się zaopatrzyć w tę pierwszą
A to nie jest tak, że po prostu te liście jak są stare to dostają takich rogów na końcach, he?
Dziewczyny, bardzo to miłe, że zaglądacie i ślad zostawiacie.
Jesteście Kochane
Zaginęłam, bo się urlopuję
Właśnie się spakowaliśmy i za chwilę wyruszamy na wyprawę rowerową wzdłuż Bugu.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze a pogoda dopisze, wracamy za tydzień.